Dobry Nauczyciel — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

photo

Roman Niewiarowski napisał(a):[color=blue]
> Dnia 18.03.2006 reszka <agreszka@NOSPAMgazeta.pl> napisał/a:[color=green]
>> Czy poza autobusami 277 i 257 (kursują w soboty bardzo rzadko), do
>> Michałowic jeżdżą jakieś busy?[/color]
>
> Jezdza, jezdzi tez PKS. Nie znam rozkladu ale nie czekalem dluzej niz
> 30-40min na przystanku przy 29 listopada (miedzy dobrego pasterza, a
> powstancow).[/color]

Busy do Słomnik, swego czasu z Zygmunta Augusta odjeżdżały, pieron wie,
jak teraz.

--
Grzegorz Bednarczyk
[url]http://jazon.hist.uj.edu.pl/~gb/[/url]

Roman Niewiarowski wrote:[color=blue]
> Jezdza, jezdzi tez PKS. Nie znam rozkladu ale nie czekalem dluzej niz
> 30-40min na przystanku przy 29 listopada (miedzy dobrego pasterza, a
> powstancow).[/color]

30-40 min? Troche długo...Z ulicy Zygmunta Augusta (przecznica od
Mogilskiej) jeżdżą, jak się okazało busy do Słomnik przez Michałowice
własnie, co ok. 15 min. Koszt: 2,5 zł.

pozdrawiam
Agnieszka


A to ja sobie też pozwolę na uzupełnienie, czy też raczej rozwinięcie...

W piątek są 4 kursy PKS do przystanku Zacisze. Tego najbliższego, oddalonego o 1,5 km od ośrodka. Nie mylić z przystankiem Zacisze n/ż od którego jest dodatkowe 2 km. Autobus jedzie dookoła, tak że po przystanku Zacisze n/ż wjeżdża do Mirska, a następnie przez Giebułtów, Augustów dociera do interesującego nas przystanku Zacisze, by potem przez Złotniki Lubańskie i Leśną dotrzeć do Lubania.

No i teraz tak...
Z dworca PKP Gryfów odjazd - przyjazd do Zacisza:
8:24 - 8:55 /Lubomierz - Lubań/ kursuje poniedziałek - piątek
12:50 - 13:21 /Jelenia Góra - Lubań/ kursuje codziennie
15:20 - 15:51 /Jelenia Góra - Lubań/ kursuje poniedziałek - piątek
17:23 - 17:51 /Jelenia Góra - Lubań/ kursuje poniedziałek - piątek
/odjazd z Rynku w Gryfowie +2 minuty/

Jak widać 3 kursy są z Jeleniej Góry - odjazdy z tamtejszego dworca PKS o 12:00, 14:30 i 16:30

Skoro autobusy jadą do Lubania, to i z niego można dojechać do Zacisza, kursów więcej, ale w mało przyjaznych godzinach:
6:30 - 7:16
7:30 - 8:16 - to jedyny codzienny kurs, którym można się w niedzielę wydostać do Gryfowa i Jeleniej Góry
8:35 - 9:18
11:20 - 12:08
13:00 - 13:43
14:10 - 14:53
15:25 - 16:08
Wszystkie kursy z wyjątkiem zaznaczonego jeżdżą od poniedziałku do piątku.

No i jest jeszcze ten bus Bielawa, ale czy on jeszcze jeździ?
Równie głupio zbudowanego rozkładu (na ich stronie) jeszcze nie widziałem, nie potrafiłem odnaleźć.
Podany rozkład jazdy PKSu w pliku pdf jest już trochę nieaktualny ;)


  Cimbor naskrobał(a) co następuje:

> Witam,
> chcialbym prosic o rade w doborze odpowiedniej struktury bazdy danych
> do stworzenia rozkladu jazdy autobusow pks a dokladniej struktury bazy
> danych TABLIC ROZKLADOW JAZDY (czyli to co widzimy na przystankach,
> miejscowosc/nazwa przystanku, stanowisko, kierunki(stacje koncowe)
> jazdy, do kazdego kierunku czas odjazdu + znaczniki kursowania, typowa
> "nalepka" na przystanku czyli)....
>
> najlepszym rozwiazaniem wydaje sie byc:
> 1. stworzyc liste przystankow
> 2. stworzyc liste odcinkow miedzyprzystankowych - linkow
> 3. buduje tabele linii (kierunkow)
> 4. buduje tabele polaczen na linie
>
> i wtedy moge sobie powyznaczac godziny odjazdow..
>
> problem w tym ze dostep mam wylacznie do "tablic rozkladow jazdy"
> (czyli tego co widzimy na przystankach) i tylko tyle chce przeniesc bo
> bazy... (coby potem podajac w zapytaniu id przystanku/stanowiska moc
> dostac tablice rozkladu jazdy
>
> i tu wlasnie nie wiem jaka zastosowac strukture... bo przeciez na
> roznych przystankach jest rozna ilosc czasow odjazdu i rozna ilosc
> kierunkow :/
na szybko to mi się coś takiego nasuwa..
po części tak jak napisałeś.
tabela_przystanków
tabela_linkująca <- tabela wiązania ze sobą identyfikatorów przystanków
tabela_odjazdy <- tabela wiążąca rekordy z tabela_linkująca z konkretnymi
czasami odjazdów.
tabela_typy <- objaśnienie przypisane do konkretnej godziny w tabeli
tabela_odjazdy

np.
tabela_przystanków
ID NAZWA
01 Suwałki
02 Augustów
03 Warszawa

tabela_typy
ID TYP OPIS
10 F Kursuje tylko w niedzieel
20 D Kursuje albo nie ;)

tabela_linkujaca
ID ID_OD ID_DO
101 01 02
102 01 03

tabela_odjazdy
ID CZAS ID_TYP
101 5:30 10
102 7:40 20

Generalnie zbliżone do Twojego pomysłu.

--
pozdrawiam, GG i SkyPe w X-nagłówku posta, e-mail: zmień "wpw" na "wp"
piotr "Najważniejsze to umieć wbić gwóźdź bez młotka"

Dot.: Tableciary plotkary VII
  Hello :) !

Ja Wam dziewuszki nie opowiedziałam sytuacji która wydarzyła się pierwszego dnia nad jeziorkiem.. Tak więc z dziewczynami wybrałyśmy się na przystanek PKS sprawdzić o której są busy do Augustowa. Stojąc na przystanku i czytając rozkład usłyszałam podjeżdzający samochód i jak się odwróciłam to zobaczyłam jakiegoś kolesia który "rozmawiał przez telefon" .. Strasznie się patrzył, no ale myśle sobie że nikt mu przecież patrzeć się nie zabroni a rozmawia to przy okazji patrzy co się dzieje .. no ale dowiedziałyśmy się o której odjeżdzają i cofnęłyśmy się na przejście i poszłyśmy przeciwną stroną ulicy od tego samochodu, a ten koleś nagle z prawej strony ulicy przejechał na lewą strone ulicy i znów się zatrzymał .. tu już nam coś nie grało bo to dosyć dziwne byłe że z jednej na druga nagle zjechał.. no ale nic.. idziemy sobie i patrze ja w lusterko i widze że ten koleś się trzesiee..:eek: już w szoku ide ale może mi się wydaje i przechodząc obok zerknęłam .. a ten koleś sobie "walił konika" że tak powiem .. o jaaaaaaaaaa no aż krzyknęłam "o boże :hahaha:"i zaczęłam się śmiać a koleś odrazu się chyba zestresował i odjechał bo wszyscy nagle zaczeli się na mnie patrzeć jak tak zareagowałam :hahaha::hahaha: ale no ja nie wiem zatrzymał się na przeciwko baru i sklepu ! że mu nie wstyd było ?? Musiał nas pewnie obserwować jak szłyśmy i wtedy robił sobie dobrze .. a potem koleżanka mówiła że jak ja akurat widziałam jak rozmawiał to ona zerkneła gdzie indziej ze reką gdzies tam się koncentrował przy rozporku ale pomyślała że może go swędzi czy coś buehehe a dopiero później się okazało że to jakiś ekhibicjonista :eek:


Druga sytuacja która mnie spotkała to taka że w niedziele po przyjeździe do domku pomyślałam że będę spać tej nocy w brata pokoju .. tylko zamknęłam oczy, zgasiłam światło i zamknęłam drzwi .. minęło 5 minut i usłyszałam jakieś obijanie się czegoś o ściany i pułki.. ale pomyślałam że to pewnie ćma :confused: no ale coś się długo obijało i dosyć głośno a ćma taka głośna przecież nie jest to wyjrzałam spod kołdry i zobaczyłam jakiegoś wielkiego ptaka nad głową :eek: przerażona schowałam się pod kołdre i zaczełam wołać mame :D ale że mnie nie słyszała to tate , ale on też nic, to zestresowana szybko wyjęłam reke wziełam komórke i znów się schowałam pod kołdre i zaczełam dzwonić do mamy ale też nic nie słyszała .. myślałam że tam umre ze strachu :hahaha: w końcu wyjełam głowe spod kołdry i najgłośniej jak potrafiłam krzyknęłam MAMO ! Szybko przybiegła otwiera drzwi, zapala światło i się pyta co się stało ale jak zobaczyła to coś latającego to się sama przestraszyła i pobiegła do taty a to coś nagle gdzieś się schowało :eek: zostawiłyśmy otwarte okno w pokoju a więc zapewne w ciągu nocy wyleciało .. rano tylko tata chodził na drabinie i szukal na szafkach czy niczego nie ma a mama na parapecie znalazła brudne i okazało się że to kupka .. i mówi że widziała taką sama też 3 dni temu podczas burzy i ją sprzątneła i się zastanawiała skąd ten parapet się tak pobrudził a tu się okazało że to zwierzątko zamieszkiwało w naszym pokoju :eek: może to był nietoperz :confused: nie wiemy i sie raczej już nie dowiemy bo myśle że wyleciał bo nie mogliśmy nic znaleźć hehe ale przechodząc obok tego pokoju to mam stracha i w ogóle od niedzieli do niego nie wchodze :hahaha::hahaha:

Marcelko Widzę że wyjazd udany :D:D ja chcę zdjęciaaaaaaa :D prosze prosze prosze :D:D:D:D to teraz alkoholu skoro tyle macie to ja się wpraszam :D ehheheheh żartuje :)

Gusiu ja mam jeszcze miesiąc i tydzień wakacji :-p chociaż musze się uczyć do poprawki to troszke mniej no :)

Nikitko a o co chodzi z tą bitwą ?? :p:

Anieze to oby to nie było nic poważnego :glasiu::glasiu:

Pomidorciu pokaż włoski :-p

A ja wczoraj widziałam się z K. całe półtorej godziny :hahaha: heheh bo on też musi się uczyć do poprawek hehe hym .. ja już w sumie nadziei sobie nie robie .. na gg już taka super wesoła i wygadana nie byłam teraz to on moze i to zauważył bo ciągle coś pisał i w ogóle .. a jak poszłam na spotkanie to z podejściem takim by odzyskać pendrive a reszta co ma być to będzie to aż powiedział że ja jakaś małomówna a zawsze taka wygadana hym .. co tu się dziwić jak wcześniej narobiłam sobie nadziei a on tak ciągle zwleka to teraz nawet nie miałam jakoś ochoty :( zapytał kiedy do niego wpadne to powiedziałam że jak mnie zaprosi to wpadne to on powiedział że ok i wbiegłam do busika także hym .. zobaczymy .. ale coś wątpie .. ale ważne że po tym wczorajszym spotkaniu nie myślałam jakoś mocno intensywnie o nim tylko wzięłam to na luz .. widocznie za bardzo tego chciałam, tego bycia z nim i nic nie wychodziło tak teraz wzięłam na luz i co ma być to będzie ..

Kupiłam dziś sobie 2 bluzeczki w Ups bo byłam po drodze a przecena była jeszcze letnich bluzeczek to sobie zakupiłam hehe :)

Hym co tu jeszcze u mnie ? Aaa imprezka urodzinowa w niedziele ma być .. ale połowa osób przyjść nie może bo to praca, bo to wesele, bo to coś innego i jak będzie 7,8 osób to będzie dobrze :( moja psiapsióła mnie pociesza że nie mam co się przejmować że będziemy się dobrze bawić i żebym się nie przejmowała że tylko tyle osób będzie .. aj no zobaczymy :) buziaki :cmok:


P.S. Ale coś mi ten post chyba troszke długaśny wyszedł:D