Dobry Nauczyciel — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

photo

Pozwolę sobie polecić serwis pogodowy dla Zatoki Gdańskiej, prowadzony na
http://augustyna.pl/prognozy/index.php
Moim zdaniem jest to prognoza dokładniejsza i zdecydowanie lepiej sprawdza się niż wróżby z ICM-u...
Można sobie zamówić bezpłatną prognozę weekendową na maila - o tu:
http://augustyna.pl/prognozy/17dni.php
Można skorzystać z kolekcji linków do kilku niezależnych serwisów pogodowych.
Polecam!

Przykładowa prognoza mailowa wygląda tak:

Użytkownik "Q" <no@spam.pl> napisał w wiadomości
news:g3lf3a$plp$1@nemesis.news.neostrada.pl...[color=blue]
> znacie jakies fajne strony z temperatura wody w baltyku?[/color]


to jest all-in-one the best:
[url]http://www.augustyna.pl/prognozy/index.php[/url]


Użytkownik "Piotr" <piotr.stankiewicz.foto@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3ee47$44ca6f4c$57cf6b33$17640@news.chello.pl...[color=blue]
> Gdzie moge sprawdzic prognoze pogody, ale w taki sposob, by wyniuchac z
> tego, czy mozna w takich warunkach rozegrac zawody kitesurfingowe? Jakie
> musza byc spelnione warunki?
>
> Wybralem sie dzis na polwysep na zawody i nici, do 16:30 nic sie nie dzialo
> ze wzledu na brak wiatru, pozniej spakowalem manatki i wrocilem do
> Trojmiasta. Chcialbym uniknac kolejnej wyprawy tylko po to by posiedziec
> sobie ze znudzonym nosem na piasku. :([/color]

Kite to trochę wstyd ale jak Ci pasi, trudno ... :-)


Jezeli chcesz rozegrać zawody a nie znasz stron z prognozą... to juz w ogóle
dziwne troche... :))

Półwysep to ostatnie miejsce w sezonie dla zawodów i w ogóle rekreacji deskowej.

Ale OK, niech tam bedzie:
[url]www.windguru.cz[/url]
[url]www.wetteronline.de[/url]
[url]www.augustyna.pl[/url]

Na żywo
[url]http://proszkowice-wsteam.prv.pl/[/url] -kamera
zbiór kamer z półwyspu

pzdr
Matex


Hehe... racja. Pływam na desce i takie brednie z tym wiatrem słyszy się często :D Codziennie zmieniają te prognozy i każdy znajdzie coś dla siebie. Ilość wejść na stronę sie zwiększa - ludzie chłoną reklamy i biznes się kręci. Ciekawe co nam przyniesie luty? Ja licze jeszcze na śnieżną zimę :cool:

Faktycznie TVN pokazuje opady śniegu w weekend i mrozy. Ciekawe kiedy się z tego wycofają ?!? Zawsze jest tydzień życia w nadziei :D
tak zgadzam się z Tobą, tez pływam na desce i cały sezon śledzę prognozy wiatrowe (słobowiatrowe niestety;)

pamietam kilka lat wstecz... icm miał super sprawdzalność - ale niestety na 24 godziny (siła i kierunek wiatru), pozniej sprawdzalność spadała. teraz zmieniają kilka razy dziennie, czasami co 3 godziny o180 stopni sie wszstkko odkręca.
moim zdaniem najlepszą sprawdzalność w tym roku miał windguru pro (to płatne)- spawdziłem to przez 5 miesięcy dla półwyspu, augustyna tez jest ok...ale to wszystko na najwyzej 2 dni do przodu.

obserwuje sprawdzalność wszystkich portali podających prognozę z temperaturą od początku grudnia i stwierdzam ze powyzej 3 dni sprawdzalność jest tragiczna...
50%-albo bedzię padać albo nie :)

na 2 dni do przodu icm model "UM" jest bardzo bliski prawdy (temperatura, mniej opady).

pozdrawiam z jednego z nielicznie działających stoków na nizinach (Bałtów)

Cytat:
Bez Astiza i Burkhardta na Górnik
Inaki Astiz nie został powołany na jutrzejsze spotkanie z Górnikiem Zabrze – rozpoczął dzisiejszą konferencję prasową trener Legii Jan Urban. Tym samym sprawdziły się pesymistyczne prognozy dotyczące środkowego obrońcy - Nie sądzę, żebym wrócił do sił do końca tygodnia - twierdzi kilka dni temu Hiszpan. W kadrze nie ma również Szałachowskiego, Gostomskiego, Augustyna, Burkhardta i Grosickiego

Kadra na mecz z Górnikiem:
Bramkarze: Jan Mucha, Wojciech Skaba
Obrońcy: Piotr Bronowicki, Jakub Rzeźniczak, Wojciech Szala, Dickson Choto, Jakub Wawrzyniak, Tomasz Kiełbowicz
Pomocnicy: Miroslav Radović, Roger Guerreiro, Maciej Rybus, Marcin Smoliński, Martins Ekwueme, Piotr Giza, Aleksandar Vuković, Edson da Silva.
Napastnicy: Takesure Chinyama, Bartłomiej Grzelak, Maciej Korzym.


Dwa dni muszą mieć drogowcy, by z pługiem dotrzeć na wszystkie ulice. Do walki ze zwałami śniegu ruszą teŻ bezrobotni. W poniedziałek wieczorem zaczęto wywozić śnieg z Alej

Atak zimy obnaŻył słabe strony działania miejskich słuŻb. Powołano wprawdzie sztab kryzysowy - ale decyzję o zatrudnieniu bezrobotnych w ramach robót publicznych podjął on dopiero w poniedziałek. To oznacza, Że 60 osób pomoŻe w usuwaniu pryzm śniegu i oczyszczaniu zatok autobusowych dopiero we wtorek albo środę, czyli pięć dni po ataku zimy, ocenianym jako klęska Żywiołowa (spadło aŻ 50 cm).

- ściągniemy ich telefonicznie albo poprzez gońców. Będą to ludzie długotrwale bezrobotni, bądŹ liczący powyŻej 50 lat - bo takie kategorie osób moŻna angaŻować do robót publicznych. Dostaną 890 zł brutto miesięcznie z funduszu pracy - informuje Andrzej Perliński, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy.

Zbyt długo trwało teŻ angaŻowanie dodatkowego - bo siły Sity były zbyt skromne - sprzętu. - Poza tym zastanawiamy się nad zakupem sprzętu, który w ekstremalnych sytuacjach będą mogły wykorzystać Ochotnicze StraŻe PoŻarne dysponujące cięŻkimi samochodami. Po zamontowaniu lemieszy liczba cięŻkiego sprzętu do odśnieŻania wzrośnie o połowę - powiedział wczoraj rzecznik magistratu Ireneusz Leśnikowski.

Głównymi ulicami jeŹdzi się juŻ dobrze, ale horror panuje na bocznych, często nietkniętych przez pługi. - Jeśli prezydent powołuje sztab kryzysowy, to powinni w nim zasiąść takŻe prezesi spółdzielni. I jeśli nie mają sprzętu, to powinni to natychmiast to zgłosić, a nie spokojnie świętować Nowy Rok - denerwował się Zbigniew Węgrzyn, jeden z Czytelników.
- Potrzebujemy jeszcze dwóch dni, by pługi dotarły na wszystkie ulice - powiedział Kazimierz Augustyn, szef Miejskiego Zarządu Dróg.

Problemem stają się pryzmy, utrudniające parkowanie. Pozostawione jak popadnie auta blokowały wczoraj autobusom przejazd I Aleją. Dlatego podjęto decyzję o wywózce śniegu. W poniedziałek po godz. 16 zasłaniano znaki "parking" po północnej stronie Alej, a wieczorem rozpoczęto wywózkę śniegu. Trafi na plac Sity na Dąbiu oraz miejskie parkingi, o tej porze roku niewykorzystywane: koło parku Lisiniec, przy ul. Rolniczej koło Promenady, oraz na ul. Sikorskiego naprzeciwko straŻy poŻarnej. Strona południowa będzie sprzątana w nocy z wtorku na środę.

- Jeśli mimo znaków kierowcy nie zabiorą samochodów, to straŻnicy miejscy będą usiłowali dotrzeć do właścicieli. Jeśli im się nie uda, to trudno - pozostaną nieodśnieŻone "wyspy", gdyŻ w taką pogodę nie da się ładować pojazdów na lawety - mówi dyr. Augustyn.

Ewentualna decyzja o wywózce śniegu z innych ulic zapadnie po uprzątnięciu Alej.

Prognozy pogody nie są optymistyczne. Wprawdzie na wtorek zapowiadano deszcz - ale marznący. Prawdopodobne jest powstanie na jezdniach tzw. szklanki. W kolejne dni moŻe spaść śnieg.

Zima uzmysłowiła teŻ, jak pilna jest budowa dwupoziomowego skrzyŻowania al. Jana Pawla II i DK 1. Miejski Zarząd Dróg ma przyspieszyć prace projektowe. Miasto liczy, Że inwestycja będzie moŻliwa dzięki funduszom unijnym.


http://miasta.gazeta.pl/c...71,3093900.html

No wreszcie się coś ruszyło chociaŻ 5 dni po ataku zimy to jest strasznie długi okres czasu i wielki minus w organizacji


o najmniej do piątku lepiej omijać al. Jana Pawła II. - Chcemy na weekend przywrócić normalny ruch - zadeklarował wczoraj szef Miejskiego Zarządu Dróg Kazimierz Augustyn
Zobacz powiekszenie
Fot. Grzegorz Skowronek / AG
Wczoraj rano okazało się, że prognozy co do rozładowania korków w al. Jana Pawła II były we wtorkowy wieczór zbyt optymistyczne. Utrudnienia w związku z koniecznością demontażu uszkodzonej kładki, łączącej Wały Dwernickiego, potrwają co najmniej do piątku. Przypomnijmy: we wtorek po południu kierowca MAN-a z platformą dźwigową nie zmieścił się pod kładką i podniesionym żurawiem przerwał dwa z czterech przęseł. Nadzór budowlany uznał, że doszło do katastrofy budowlanej i nakazał kładkę rozebrać. Obecni we wtorkowy wieczór na miejscu zdarzenia eksperci i pracownicy Miejskiego Zarządu Dróg liczyli, że do rozbiórki robotnicy przystąpią od środy rano i w jeden dzień się z tym uporają. Rozbiórkę uszkodzonej połowy kładki powierzono częstochowskiemu Drog-Budowi. Po wczorajszej, przedpołudniowej naradzie plany zweryfikowano. - Środę poświęcono na przygotowanie organizacyjne. W bazie firmy w Rząsawach montowane są specjalne podpory, trzeba było też zorganizować specjalny dźwig. Prace rozpoczną się w czwartek i powinny zakończyć się w piątek - mówi Henryk Majchrzak z zarządu dróg.

- Przed południem trzeba było dokonać kolejnych oględzin zniszczeń na kładce. Między innymi straty oceniali przedstawiciele firm ubezpieczeniowych. Nie ma obaw, że pieniądze trzeba będzie wydawać z budżetu miasta. Kładka była ubezpieczona, będziemy też występować o odszkodowanie z OC kierowcy - mówi Kazimierz Augustyn, szef Miejskiego Zarządu Dróg i prostuje naszą wczorajszą informację: - Po podobnym zdarzeniu [w 1998 roku - przyp. red.], choć ze sporym opóźnieniem, udało nam się odzyskać od ubezpieczyciela pieniądze na naprawę kładki.

Jego zdaniem gdyby nawet była bramka przed kładką (bramki nie ma od czerwca, gdy przewróciła ją młoda kobieta, kierująca osobową hondą), niewiele by to dało. - Jechał bardzo szybko, a przy oględzinach okazało się, że od strony ul. Warszawskiej są ślady uderzeń zbyt wysokich pojazdów zarówno na bramce, jak i kładce - mówi Augustyn.

Odbudowa przejścia nad al. Jana Pawła II rozpocznie się nie wcześniej niż w przyszłym roku. Jeszcze w tym miesiącu zapadnie decyzja, czy będzie to nowa, bardziej odporna na uderzenia zbyt wysokich pojazdów, ale i droższa kładka (ok. 1 mln zł), czy odtworzy się taką, jaka jest. Wówczas szacunkowy koszt naprawy to ok. 400 tys. zł.

Tymczasem sprawcy zamieszkania, kierowcy z Łaz, prokurator nie postawił wczoraj żadnych zarzutów. - Ku mojemu zdumieniu dowiedziałem się, że jeszcze we wtorek policja puściła kierowcę do domu. Jestem taką decyzją zaskoczony, bo kierowca spowodował katastrofę. Dlatego nakazałem policji jak najszybsze sprowadzenie sprawcy do naszej prokuratury - mówi prowadzący sprawę prok. Paweł Andrecki.


gazeta.pl