Dobry Nauczyciel — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

photo

Giertych walczy ze szkolnymi lekturami

"Gazeta Wyborcza" informuje o zmianach na liście lektur szkolnych, wprowadzonych przez ministra Romana Giertycha. Wypadli Gombrowicz, Witkacy, Kafka i Goethe.
Według umieszczonego na stronie MEN rozporządzenia, nowy kanon ma obowiązywać od przyszłego roku szkolnego.

Z listy lektur zostali wymazani: Witold Gombrowicz (dotąd licealiści czytali "Ferdydurke" i "Trans-Atlantyk") i Witkacy ("Szewcy" ). Zniknął też Johann Wolfgang Goethe - uczniowie nie poznają więc ani "Cierpień młodego Wertera" ani "Fausta". Nie ma "Procesu" Franza Kafki i ani jednej powieści Josepha Conrada. Skreślony został również "Inny świat" Herlinga-Grudzińskiego, wypadł Fiodor Dostojewski.



Giertych to jednak ma pomysły, naprawdę ..

link : http://www.pardon.pl/artykul/1740/giertych...lnymi_lekturami

Zgadzam się z Gosią - kanon lektur jest po to, by młody człowiek stał się wszechstronniejszy. Egzaltowanie się jednym twórcą jest bezcelowe. Gombrowicz zaś odszedł za "antypolski" "Trans- Atlantyk": http://wiadomosci.on...68,11,item.html
This post has been edited by ksiądz_pec: 02 June 2007 - 07:54 PM


A ja aktualnie musze czytać ferdydurke.... - czytaliście fajne

O właśnie!! No przecież! Starość nie radość - razem z nią skleroza niestety przychodzi .

Gombrowicz zrobił na mnie ogromne wrażenie. Ja uwielbiam jego książki: ferdydurke, trans-atlantyk, dzienniki i in. są super. Tylko trzeba je zrozumieć. Inaczej są raczej nie do przejścia dla kogoś, kto nie wie jak to ugryźć...

Siema wszystkim

Zastanawiam się nad tematem na prezentacje ustną z j.polskiego "Groteska jako sposób na wyrażenie w literaturze tragiczności świata. Omów na przykładach literackich".

Na razie mam takie utwory, które mi przyszły do głowy, bądź które znalazłem na internecie przy haśle groteska.

"Proces" - Franz Kafka
"Ferdydurke"- Witold Gombrowicz
"Tango", "Wesele w Atomicach" , "Baba"- S.Mrożek
"Folwark zwierzęcy"- G.Orwell
"Szewcy"- Stanisław Ignacy Witkiewicz
"Mistrz i Małgorzata"- M.Bułhakow
"Trans-Atlantyk"- Gombrowicz
"Paragraf 22"- J. Heller

Bardzo prosiłbym ekspertów (bo nie jestem z klasy humanistycznej) o jeszcze jakieś propozycje...szczególnie miło widziane te z poza kanonu lektur

" />Kto to jest "my"? Do czego odnosi sie "nasz", "nami", "na nas"? Co to jest "polska"? Co to jest "nasze panstwo"?

To, ze wiekszosc debili wybrala debila, ktory kierowal debilami i chcial 1000-letniej Rzeszy, a inni debile bronili flagi, panstwa, "tej ziemi..." i rzadu, ktory tez ich dymal (tyle ze nie zabjal) to nie byl to efekt uwiklania sie tamtych i tych debili w wiare, ze ICH WLASNE zycie musi zalezec od tych na gorze?

C'mon... Gombrowicz zwial i dobrze zrobil... A jego "Trans-Atlantyk" to prztyczek w nos "tych i tamtych debili" i to chodzi...

" />
">Kto to jest "my"? Do czego odnosi sie "nasz", "nami", "na nas"? Co to jest "polska"? Co to jest "nasze panstwo"?

To, ze wiekszosc debili wybrala debila, ktory kierowal debilami i chcial 1000-letniej Rzeszy, a inni debile bronili flagi, panstwa, "tej ziemi..." i rzadu, ktory tez ich dymal (tyle ze nie zabjal) to nie byl to efekt uwiklania sie tamtych i tych debili w wiare, ze ICH WLASNE zycie musi zalezec od tych na gorze?

C'mon... Gombrowicz zwial i dobrze zrobil... A jego "Trans-Atlantyk" to prztyczek w nos "tych i tamtych debili" i to chodzi...



wiesz zawsze jest się mądrym siedząc sobie przy kompie w ciepłym domku, gdzie wojny nie widać za oknem, można kupić wszystko w sklepach, iść gdzie się chce i cieszyć się tą "wolnością pod polską flagą"....


"Synowie buntu" Franka E. Perettiego
wg. to fantastyką nie jest, ale każdy ma na takie sprawy własne spojrzenie

zachęcam do poczytania

Poza tym, kto za czasów szkolnych nie miał okazji przeczytać, polecam takie książki jak:
"Lalka"Bolesława Prusa, "Potop"Henryka Sienkiewicza, "Cudzoziemka"(to chyba bardziej dla kobiet )Marii Kuncewiczowej, "Proces"Franza Kafki, "Ferdydurke"i "Trans-Atlantyk" Witolda Gombrowicza
serio!
panuje jakaś dziwna niechęć do lektur-zmieńmy to

no i, oczywiście, gdybyście się natknęli na zbiór obrazkowych historyjek o Garfieldzie (Jima Davis'a) - nawet się nie wahajcie
o nie, któż poleca "Cudzoziemkę"??? a cóż w niej takiego interesującego? i jakież walory niesie ze sobą? fuj fuj

" />Fundacja " Za Bramą" i "Związek Kawalerów Ostrogi" zapraszają do Kraśnika na "Trans-Atlantyk" W. Gombrowicza, 28 września 2010 r. (wtorek) godz. 19.00. Scena w SP nr 1 w Kraśniku, ul. Kościuszki 23.
Przedstawienie wystawi Teatr Provisorium i Kompania ‟Teatr” z Lublina w ramach projektu Teatr Polska.
Wstęp wolny. Z uwagi na ograniczoną widownię chętni proszeni są o rezerwację miejsc:
fundacja@zabrama.pl lub GSM: 607-654-318.

Zapraszamy!

Zazwyczaj staram sie dobrnąć do końca każdej ksiązki, a większość szkolnych i uniwersyteckich lektur nawet mi się podobała. Ale jednej nie dałam rady, przeczytałam prawie 100 stron i to już uważam za wyczyn. A książką tą jest Lady Chatterley's Lover. Pan doktor od literatury ang. liczył, że jak da nam lekturę ze scenami erotycznymi, to chetnie ją przeczytamy, a tymczasem było odwrotnie, chyba nikt na roku jej nie zmęczył! Ja jeszcze naiwnie wierzyłam, że może jak sie rozkręci, to da się czytać, ale jak przeczytałam kawałek streszczenia, to padłam i uznałam, że do sceny ślubu genitaliów bohaterów w kwiatkach juz nie mam ochoty dotrzeć.

Ledwo przebrnęłam też przez Trans - Atlantyk Gombrowicza ( inne jego książki mi się podobały), ale jakoś się udało, choć pare razy miałam ochoty cisnąć ją o ścianę. Podobnie Sklepy Cynamonowe.

Młoda jestem jeszcze, i niewiele książk godnych zapamiętania przewinęło się przez moje ręcę - jeszcze nie tak dawno czytałam naiwne powiastki, których w żaden sposób KSIĄŻKAMI nazwać nie można. Ale cóż, niedawno zostałam wprowadzona w świat literatury większej i bardziej ambitnej. No i jest, o jest sporo takich, które warto wyryć w mózgowych kanalikach.

Mistrz i Małgorzata - M. Bułhakowa, bezsprzecznie
Kroniki Wampirów - A. Rice, choć jeszcze nie zdołałam wszystkich części zdobyć i doczytać
Saga o Wiedźminie - Sapkowskiego
Pustynia Tatarów - D. Buzzatiego; mało znana, ale ta książka dała mi do myślenia więcej, niż większość innych, które miałam okazję przeczytać
Władca Pierścieni i Hobbit - Tolkiena
Opowieści z Narnii - Lewisa
Czego nie zapmnę? Na pewno Trans-Atlantyku - Gombrowicza; czytało się cholernie trudno, ale i tak uważam, że świetne
Terakowska, cała.
No i oczywiście J.K. Rowling

Jeśli tylko sobie przypomnę coś jeszcze, albo też przeczytam coś godnego zainteresowania...