Dobry Nauczyciel — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

photo

@nifferka: Piece miały być w kuchniach, z uwagi na przepisy piec możesz przełożyć
do łazienki, ale będzie korzystał z tej samej rury, do której planowano go podłączyć.
O przesuwania nie ma więc mowy, tylko o przełożeniu na drugą stronę ściany. Ilość
zakrętów na rurze ograniczona jest przepisami. Mnie zaproponowano tylko "zamianę"
pieca z pralką. Łazienka jest mała i nie zgodzili się na dwa takie "meble" w jej wnętrzu.

@Pawel: Zachęcam do rejestracji na forum. Poczytaj dokładnie, co już ustaliliśmy w tym
wątku. Standardowo w mieszkaniach moc przyłączeniowa jest za mała i nie można
montować kuchenek elektrycznych, nie mamy nawet instalacji 3-fazowej. WPB nie montuje
kuchenek, więc montujesz taką gazową, jaka Ci się podoba (nie sam ).

Mnie zapewnili, że na podłączenie 3 faz nie dostanę zgody, ponieważ transformator
zasilający osiedle jest za mały i zakład energetyczny nie wyrazi zgody. Trzeba czekać
za wymianę. Zrezygnowałem z drążenia tematu, ale podejrzewam, że są tacy, którzy
byli w stanie się dogadać

Temat bardzo ciekawy za dużo niewiadomych by kolega mógł otrzymać konkretną
odpowiedź na forum. Takie ekspertyzy robi Izba Rzeczoznawców SEP.

Ja widzę temat dość pesymistycznie.
W pierwszej kolejności należy dogadać się z energetyką. Niedopuszczalne jest podanie
napięcia na szyny rozdzielni SN zasilanej z energetyki bez ich zgody.
Jak się zgodzą to wydadzą nowe warunki i będzie kolega wiedział jakie blokady i
sygnalizacje należy zamontować. Opracujecie instrukcję ruchową i uzgodnicie ją z energetyką.
Ręcznie nie znaczy bezpiecznie !!!.

Moje obawy budzi moc generatora i moce stacji.
Generatory źle znoszą gwałtowne obciążenia, gdy nie mają zapasu energii mechanicznej.
Czy pozwoli się załączyć na sieć wewnętrzną SN? Myślę tu o prądach związanych z załączaniem transformatorów i obciążeń.

Na projektcie powinny podpisac sie dwie osoby z uprawnieniami z czego tzw. "sprawdzajacy" nie moze miec uprawnien nizszego rzedu niz projektant.

To prawda, ze czesto jest problemem dostac dane istniejacego obiektu i metoda pomiarowa jest niezlym rozwiazaniem. Jak mamy prad zwarciowy to po co wiecej.

Swoja droga jaka jest rzeczywista moc zwarciowa systemu to tez w TWP energetyka czasem podaje wartosci rozbiezne. Mialem raz zapis ze rzeczywista moc zwarciowa systemu wynosci 185MVA ale dopisane po przecinku, ze do obliczen nalezy przyjac 250MVA.

Poza tym moca standardowa do obliczen jest 250MVA po stronie sredniego napiecia, dane transformatora zasilajacego to bez problemu mozna dostac, problemem zostaje okreslenie dlugosci linii, a potem to juz z gorki.

Nie wiem skąd się wzięła sugestia dawania transformatora na wyjściu układu TDA, ja pisałem aby napięcie zmienne 50 Hz o małej amplitudzie na poziomie stosowanym w sprzęcie audio podać na wejście układu TDA przez potencjometr. Nie wiem czy moje rozumowanie jest poprawne, ale tym sposobem nie trzeba by budować generatora sinusoidalnego 50 Hz. Układy TDA mają raczej na tyle dobre parametry iż bez problemów powinny wzmocnić i przenieść napięcie o częstotliwości 50 Hz na wyjście takiego wzmacniacza - zasilacza bez zniekształceń sinusoidy, tak aby można było podłączyć jakieś odbiornik na prąd zmienny. Wszak 50 Hz to jeszcze pasmo akustyczne. Inną sprawą jest jak TDA zniesie obciążenie np. indukcyjne przez silnik, który ma mały współczynnik cosinus Φ, gdzie następuje przesunięcie w fazie prądu i napięcia i część pobranej mocy przez silnik idzie na straty, a w skrajnym wypadku może być powodem uszkodzenia układu TDA. Może w takim małym zasilaczu to problem do pominięcia, wszak głośnik na wyjściu TDA to też głównie element indukcyjny, ale czasem może to spowodować uszkodzenie układu TDA. W każdym razie w dużych zakładach przemysłowych problem współczynnika cosinus Φ, jest poważną sprawą i często jest on korygowany, w przeciwnym razie zakłady ponoszą z tego tytułu kary finansowe na rzecz zakładów energetycznych.

Sposób z diodą włączoną szeregowo jest stosowany przez producentów w suszarkach do włosów, moc ok. 1000W. Tu mamy moc dwukrotnie większą. Obciążana jest tylko jedna połówka sinusoidy w sieci, co np. u mnie w domu objawiało się brzęczeniem transformatora kiedy moja siostra suszyła włosy 2 pokoje dalej. Należy się więc liczyć ze zniekształceniem napięcia w gniazdku, nie jest to raczej bardzo szkodliwe, ale nie jestem fachowcem od energetyki. Gdyby działo się coś takiego (coś buczało), winny może być ten ogranicznik mocy grzejnika. Dalej ciągnąc rozważanie dojdziemy do tego, że podłączając dwa grzejniki tej samej mocy, ale w każdym diodę w inną stronę, zniekształcenia się zredukują .
Podsumowując - skoro producenci tak robią, czemu my nie możemy.
Układ powyżej jest bardzo dobry, ale można zamiast tego stycznika zwierać diodę zwykłym przełącznikiem dostosowanym do prądu 10A, lepiej nawet więcej.


jest to najlepsza forma
taaaaaaaaak , a dlaczego??????????

Próbowano innej od czasów Edisona?

Jest przymusowa pasuje do miliardów prądnic , lini przesyłowych, transformatorów, odbiorników.

-sa poważne dane, że częstotliwości do 100Hz B. sa szkodliwe dla człowieka, szczególnie w tak wszechobecne jak dziś. Wyszło to przy badaniach anten ekstra długofalowych (podobne częstotliwości) do komunikacji z okretami podwodnymi.
Własciwie powinismy zmienić 50-60 Hz sieci na conajmniej 300-400 Hz tylko to niewyobrazalne ! I prawie niewykonalne ekonomicznie , Wobec rozpowszechnienia istniejących ststemów energetycznych. I "trujemy" się powszechnie prądem po trochu , bo niebardzo jest inne wyjście , a "trucizna, nie jest zabujcza, ani ewidentna, całkiem.