Dobry Nauczyciel — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

photo

" />Chciałbym poruszyć temat prasy motoryzacyjnej . Na rynku jest jej mnóstwo , bardziej popularna i bardziej niszowa . AŚ , Motor , Top Gear , AMiS . W większości są to publikacje dla wszystkich : laików - fanów motoryzacji , ew. dla osób znających się lepiej - z tym , że gazety te traktują temat motoryzacji bardzo ogólnikowo , nie wyjaśniając szczegółów konstrukcyjnych .

Mam dla Was jednak propozycję - skorzystajcie z "AUTO - Technika Motoryzacyjna" . Jest to gazeta z którą w drugiej połowie lat 80 - tych zacząłem moją przygodę z motoryzacją . Nasza przygoda bardzo pomogła mi w napisaniu pracy dyplomowej w technikum : " Metody zmniejszania toksyczności spalin w silnikach spalinowych "
Domyślacie się , że w tych czasach słowo wtrysk i katalizator nie było słyszane codziennie a nasze maluchy , 125 p i syreny stawały się ekologiczne dopiero po wyłączeniu silnika Dzięki A-TM mogłem naprawdę dużo się dowiedzieć na ówczesnej pustyni informacyjnej ( w googlach i wikipedii nic nie było )

Niestety - okres transformacji ustrojowej zarżnął pismo . Kiedyś kupiłem jeden numer i cały był poświęcony TYLKO samochodom Daewoo . Pomyślałem : to koniec . Przez wiele lat nie widziałem już A-TM i niedawno przypadkiem zobaczyłem gazetę w kiosku . Jeden numer i już wiedziałem - będzie prenumerata ! Za ok. 85 zł zakupiłem roczną prenumeratę . Gazeta jest świetna - doskonałej jakości szata , papier i fachowe podejście do tematu . Zrozumie ją spec jak i laik a właśnie laikowi pomoże zapoznać się i zrozumieć jak to jest naprawdę .

Prezentacje nowych modeli samochodów opisują precyzyjnie zastosowane nowe rozwiązania . Są przekroje , zdjęcia , rysunki . Np. w jednym z ostatnich numerów jest dokładnie wyjaśniona wada w pedale gazu Toyoty oraz całą prawda o różnicach w olejach samochodowych , która pokazuje jak mała jest nasza wiedza na ten temat i jak błędne opinie często tworzymy na forach .

POLECAM każdemu , kto chce wiedzieć coś więcej i dokładniej o współczesnej motoryzacji . Ale o historii też . Doskonałe artykuły np. : o systemach zasilaniach diesla pokazują najnowsze rozwiązania ( Np. jednostka 2,15 dm3 Daimlera o momencie 500 Nm ! ) a także dokładnie charakteryzują poprzednie generacje systemów wtryskowych .

Genialne czasopismo wysokiej jakości za małe pieniądze .

http://www.autotechnika.com.pl/



Bańgów: Trwa nabór pracowników do siemianowickiej fabryki Arcelor Mittal

Otwarcie fabryki Arcelor Mittal, która w tym roku została wybudowana na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, zaplanowano oficjalnie na najbliższy czwartek. Co ważne dla mieszkańców, spółka nadal poszukuje pracowników.

Na razie pracujemy systemem jednozmianowym, ale docelowo chcemy wprowadzić dwie zmiany - wyjaśnia Izabela Dors-Wolak z działu handlowego Arcelor Mittal Siemianowice Śląskie Stainless Service Poland. Tak brzmi pełna nazwa firmy.

Po kiepskich latach Siemianowice Śl. powoli stają się miejscem atrakcyjnym, nie tylko dla polskich, ale głównie zagranicznych inwestorów. To duża zmiana, bowiem ustrojowa i gospodarcza transformacja przyniosła przecież zamknięcie kopalni "Siemianowice" i bankructwo Huty "Jedność", a w konsekwencji ogromne, blisko trzydziestoprocentowe bezrobocie. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że złe chwile miasto ma już za sobą. Po firmie Johnson Controls produkującej części samochodowe na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej powstała hala Arcelor Mittal.

To koncern funkcjonujący od 2006 roku wskutek połączenia się dwóch potentatów działających na rynku stali - Arcelora stworzonego przez luksemburski Arbed, hiszpańską Aceralię i francuskiego Usinora oraz Mittal Steel. Grupa należy teraz do mieszkającego na Wyspach Brytyjskich hinduskiego miliardera Lakshmi Mittala (jego majątek oceniany jest na ok. 38 miliardów dolarów), który wcześniej - przypomnijmy - przejął od Skarbu Państwa Polskie Huty Stali. Grupa Arcelor Mittal to gigant - zatrudnia 320 tys. pracowników w ponad sześćdziesięciu krajach świata, zaś zakłady przemysłowe, które znajdują się w 27 państwach produkują rocznie 120 milionów ton stali.

W ostatnich latach bezrobocie w Siemianowicach Śl. zmalało z 29 do 16 procent, ale nowa fabryka to nie tylko kolejne miejsca pracy, ale również podatki, które zasilają miejski budżet. - To efekt naszej polityki, realizowanej zresztą już w poprzedniej kadencji - mówi Dariusz Bochenek, zastępca prezydenta miasta. - Inwestorzy są zadowoleni z naszych warunków, zwłaszcza że dzięki skróconej procedurze czekają na pozwolenie na budowę tylko tydzień lub dwa. Takie sprawy praktycznie załatwiamy od ręki i korzystają na tym wszyscy - zaznacza.

Do niedawna Arcelor Mittal miał swoją siedzibę w Bytomiu, a biura firmy mieściły się w Katowicach. - Teraz wszystko jest już zintegrowane - kontynuuje Izabela Dors-Wolak. - Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna to świetne miejsce dla naszej fabryki, na dodatek leżące blisko przelotowej trasy Warszawa-Wrocław. Jesteśmy więc bardzo zadowoleni z przeprowadzki do Siemianowic Śl. - dodaje.

Arcelor Mittal, który jest największym producentem stali nierdzewnej w Polsce, wybudował w Siemianowicach Śl. halę o powierzchni 9 tys. metrów kwadratowych. Zaawansowana technicznie fabryka zajmuje się przede wszystkim cięciem kręgów stali (a także cięciem na arkusze, różnego rodzaju szlifów i wykończeń specjalnych), które przywożone są do Siemianowic Śl. z hut we Francji i Belgii. Arcelor Mittal Siemianowice Śląskie Stainless Service Poland zaopatruje w nierdzewną stal (głównie ferrytyczną, bezniklową) rynki Europy Środkowej. Roczna produkcja wynosi 30 tysięcy ton. Dodajmy, że w kraju największymi partnerami Arcelor Mittal są między innymi producenci sprzętu AGD, autobusów, a nawet... kominów, czyli Amica, Eletrolux, Solaris i Jeremias Wadex.

Nic zatem dziwnego, że czwartkowa uroczystość będzie dużym wydarzeniem i weźmie w niej udział około trzystu gości. Zaproszenia otrzymali między innymi przedstawiciele władz miasta, ale do Siemianowic Śl. ma przyjechać z Francji prezes Arcelor Mittal Jean-Yves Gilet.

Grzegorz Lisiecki - Dziennik Zachodni


Ustawa o FA powstała w zupełnie innych warunkach społeczno-ekonomicznych, w okresie, gdy praca była obowiązkiem, a nie przywilejem (art. 19 Konstytucji PRL). Z tego też powodu tylko rodziny niepełne wymagały szczególnej troski ze strony Państwa, gdyż warunki rynku pracy pozwalały na ekonomiczne zabezpieczenie każdej rodziny. W tej sytuacji obowiązkiem Państwa, nawet tego o systemie totalitarnym, stała się ochrona i wzmocnienie niezwykle słabej społecznie grupy rodzin niepełnych. To znalazło wyraz w zapisie art. 79 Konstytucji PRL.W tym systemie każde zaniechanie obowiązku alimentacji, stawało się przestępstwem z art. 189 KK (obecnie art. 209 KK.).
Transformacja ustrojowa w roku 1989 spowodowała duże zmiany w systemie
gospodarczo-ekonomicznym i społecznym kraju. Niewydolne ekonomicznie zakłady pracy upadały, inne broniąc się przed upadkiem drastycznie ograniczały miejsca pracy. Zachwiana została równowaga podaży i popytu na rynku pracy. Społeczeństwo dotknięte zostało nowym zjawiskiem społecznym – bezrobociem. Skutki, jakie ono niosło musiało przejąć na siebie Państwo. Zmieniono Konstytucję, zmieniony został zapis, który stwierdzał tylko o prawie do pracy, a nie o obowiązku. W wyniku tego usunięte zostały cytowane wyżej art. art. 19 i 79. To spowodowało zachwianie fundamentów istnienia funduszu, przestał on być kompatybilny z nową konstytucją.
W tej sytuacji pozostawienie FA po 1989 r. w niezmienionym kształcie, stawiało w uprzywilejowanej pozycji rodziny niepełne, a pozostawiało na marginesie rodziny dotknięte bezrobociem rodziców, oraz rodziny wielodzietne. To jest niezgodne z treścią zapisu art. 2 i 71.1 Konstytucji. Jednak społeczeństwo sobie z tym poradziło, a stało się to powodem zmiany istoty FA.
Fundusz stał się elementem pomocy społecznej usytuowanym w sektorze ubezpieczeń społecznych, bez możliwości weryfikacji statusu socjalnego zobowiązanego wynikającego z art. 67 Konstytucji RP.
Ewidentna funkcja socjalna FA wynikająca z preambuły do ustawy, jest wzmocnieniem opieki nad dziećmi i innymi osobami znajdującymi się w trudnej sytuacji materialnej z powodu niemożności wyegzekwowania zasądzanych przez sądy powszechne na ich rzecz alimentów. W związku z reformą administracji w 1990 roku i powstaniem samorządu terytorialnego, większość zadań z zakresu pomocy społecznej została przeniesiona do realizacji przez ośrodki pomocy społecznej funkcjonujące w gminach. Ośrodki te, będąc bliżej obywatela, mogły zapewnić sprawniejszą realizację zadań pomocy społecznej i powinny przejąć zadania Funduszu Alimentacyjnego!!
Z uwagi na istniejącą instytucję wywiadu środowiskowego, oraz istnienie wyspecjalizowanej kadry pracowników socjalnych, ośrodki pomocy społecznej mają pełniejsze rozeznanie potrzeb społecznych w tym zakresie, czyli możliwość uzyskania informacji szczegółowych dotyczących osób zobowiązanych, ich sytuacji materialnej i społecznej. Efektem pozostawienia przez 14 lat przepisów w kwestionowanym brzmieniu doprowadziło do zachwiania równowagi finansów publicznych Państwa z uwagi na zwiększającą się corocznie się liczbę osób, które ze swymi rodzinami funkcjonowały na granicy progu wsparcia socjalnego, na granicy biedy. Rodziny te korzystały z tej formy pomocy. Dowodem na to jest poziom ściągalności alimentów, która w roku 1989 wynosiła 67,8 %, z systematycznym spadkiem przez kolejne lata do 11% w końcu 2004 r. Doprowadziło to do wykreowania 7,7 miliarda zł. długu.
Próg dochodowy określony w Ustawie o Pomocy Społecznej dla rodziny wielodzietnej wynosił 418 zł (obecnie 316), natomiast do uzyskania świadczenia alimentacyjnego 612 zł (obecnie 583). Ta dysproporcja zachęcała do korzystania z FA, prowadziła wprost do rozbicia wielu rodzin na tle niedostatku, uprzywilejowując niesłusznie wyłącznie rodziców samotnych, naruszając przy tym wyrażoną w art. 18 Konstytucji zasadę ochrony małżeństwa.
Funkcja dyscyplinująca FA wyrażała się w tym, że wypłacane z Funduszu świadczenia będą od nich ściągnięte w drodze egzekucji sądowej na rzecz tego Funduszu. Jednak w nowej sytuacji społeczno ekonomicznej kraju, usytuowanie komornika w systemie stanowiło wewnętrzną sprzeczność. Przesłanką do uruchomienia wypłat z Funduszu Alimentacyjnego, było stwierdzenie bezskuteczności egzekucji, z pominięciem ich przyczyn. To, w jakim stopniu egzekucja mogła być skuteczna, gdy FA wypłacał już świadczenie? Aby takie działanie miało sens należało dostosować ustawę zgodnie z art. 65 § 2 Konstytucji. Tego nie zrobiono. W sytuacji art. 67 Konstytucji, dalsze działania komornika stały się elementem totalitaryzmu państwa o aspiracjach demokratycznych sprzeczne z art. 2 i 30 Konstytucji.