Dobry Nauczyciel — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

photo

Nigdy się nie zgodzę na takie określenie. Jestem dumny że istnieje niezależna Ukraina. Ma swoje problemy podobnie jak każdy organizm państwowy. Podobne miała niepodległa Polska po 1989 roku. Transformacja ustrojowa, wolny rynek, gruba kreska, komuchy z jednej strony a solidarność z drugiej, finanse itd ale jakoś istniejemy.
" Sława bratia Atamany - na sławu za szczastie !!! "

Między państwowym mecenatem a rynkiem. Polska kinematografia po 1989 roku w kontekście transformacji ustrojowej

Radio, telewizja, film | monografie
EWA GĘBICKA
Okładka
Cena: 35.00

bibliogr., indeks filmów, indeks nazwisk, aneks, tab.
summ., rĂŠs.
Katowice, 2006
83-226-1595-7
Index 60.91-242

Mija 20 lat od chwili w której upadł w Polsce komunistyczny reżim. Dokładnie 29 grudnia 1989 roku, dzięki zmianie konstytucji, skończyło się państwo o nazwie PRL, a zaczęła się Rzeczpospolita Polska. Nowelizacja grudniowa likwidowała także przewodnią rolę PZPR oraz wieczną przyjaźń ze Związkiem Radzieckim. Ustawa wprowadzała zasady demokratycznego państwa prawnego, pluralizm polityczny, wolność gospodarczą i poszanowanie własności.

Polska od 20 lat czerpie korzyści wynikające z powyższych zmian wpisujących się w całą transformacje ustrojową. Chciałbym zacząć tutaj temat jak generalnie oceniacie przemiany które dokonały się po 89r. Co Polakom się udało, a co nie?
Jaki dostrzegacie największy sukces w naszej najnowszej historii ?

Zapraszam

Porównanie liczby przestępstw w latach 1989 - 1997 nie ma za wiele wspólnego z samą karą śmierci, która w Polsce i tak od lat nie była wykonywana. Reżim komunistyczny łamiąc prawa człowieka i inwigilując społeczeństwo hamował "otwartą" przestępczość przez to było "spokojniej". W zamian za to samo państwo popełniało zbrodnie. Pełniejszy obraz da nam porównanie liczby zabójstw w Polsce od 1990 do dziś:

1990 - 730
1991 - 971
1992 - 989
1993 - 1106
1994 - 1160
1995 - 1134
1996 - 1134
1997 - 1093
1998 - 1072
1999 - 1048
2000 - 1269
2001 - 1325
2002 - 1188
2003 - 1039
2004 - 980
2005 - 837
2006 - 816
2007 - 848
2008 - 759

Jak widać z powyższego zestawienia transformacja ustrojowa i związane z tym napięcia społeczne, oraz najgorsze bezrobocie (lata 2000-2002) zbiegają się z wzrostem morderstw, a czasy spokojniejsze przywracają ich niższą liczbę. Ale to już tylko jako ciekawostka ;)

http://www.youtube.com/view_play_lis...AE05F5E3F35EBE

prof. dr hab. Henryk Kieres w Radiu Maryja

Mimo wszystko warto przesłuchać. Zdaje się, że liberalizm konsekwentnie utożsamia z czymś na miarę PO i ostro i bez skrępowania mówi o.. eurokomunie. Jeden cel, inne drogi. Wszystko socjalizm.
Podsumowanie typowo konserwatywne, bo coś na kształt korporacjonizmu - ale jakby co to poprawcie.

Na szczęście my też odchodzimy od koncepcji eurokomuny z UE, więc nie jesteśmy w tej definicji socjalistami. :-)

[size=9px][ Dodano: Pią Sie 22, 2008 03:38 ][/size]
opisik na jutjube Teoretycy liberalizmu powtarzają: "liberalizm i demokracja wielopartyjna, to ostatni głos w teorii społecznej i nienaruszalny kamień węgielny polityki..." TO JEST FAŁSZ! Liberalizm, to kolejna, po nazizmie i komunizmie, mutacja socjalizmu. Tzw. transformacja ustrojowa w Polsce w 1989 r., od komunizmu do liberalizmu, to transformacja wewnątrz socjalizmu. Stąd, całe spektrum polityczne, od lewicy po prawicę, funkcjonujące obecnie w Polsce w ramach tzw. demokracji wielopartyjnej, to jedynie spór w wielkiej socjalistycznej rodzinie. Przyjmując tzw. demokratyczne reguły gry, zakładając partie, prawica, staje się socjalistyczna, budując socjalizm "po chrześcijańsku". W liberalizmie partie tzw. prawicowe realizują ten sam program strategiczny, który realizuje lewica. Jaki to program? EUROKOMUNIZM, a w perspektywie GLOBALIZM. EUROKOMUNIZM polega na zniesieniu państw narodowych. Ich spór dotyczy jedynie tego, jak to robić? Tzw. lewica chce to robić w oparciu o wartości ogólnoludzkie, prawica zaś, tzw. chrześcijańskie. W liberalizmie, prawo obywatela do wyboru, jak w każdej socjalistycznej utopii, jest złudne, ponieważ ogranicza się jedynie - by tak rzec - do prawa wyboru środka lokomocji, ale już nie decyzji o samej podróży, ani jej celu... Pan prof. dr hab. Henryk Kiereś objaśnia meandry utopizmu socjalistycznego na kanwie książki tegoż

Uchwała
Dolnośląskiej Rady Regionalnej
Stronnictwa Demokratycznego


W trudnych dla Stronnictwa Demokratycznego chwilach, na kolejnym zakręcie swej historii doszliśmy do punktu, w którym poszukiwanie z zewnątrz i z poza naszej partii autorytetów do kierowania Stronnictwem wyczerpało swe możliwości działania i zakończyło się całkowitym niepowodzeniem
Legalny Kongres Stronnictwa Demokratycznego, obradujący w dniu 21 listopada 2009 r. w Warszawie, odsunął od władzy w Stronnictwie osoby z zewnątrz, obojętne i obce ideologicznie wobec ideałów Stronnictwa, osoby które znalazły się nim w wyniku koniunkturalnego naboru przypadkowych osób, jakim był Przewodniczący – osoba również z zewnątrz. Otworzył on możliwości dojścia do władzy na różnych szczeblach struktur Stronnictwa Demokratycznego – mimo braku kwalifikacji i stażu.
Ten sam Kongres powołał do władz Stronnictwa osoby doświadczone, zasłużone i wypróbowane w działalności politycznej w Stronnictwie Demokratycznym – osoby wywodzące się z wewnętrznych struktur Stronnictwa i o wieloletnim stażu.
Dolnośląska Rada Regionalna Stronnictwa Demokratycznego we Wrocławiu wnioskuje do nowych władz naczelnych SD o wnikliwe rozpatrzenie wszystkich negatywnych przyczyn, które obracały nasze Stronnictwo w ruinę, ograbiały z wartości materialnych jak i ideologicznych, redukowały to wszystko, co od 70 lat istnienia uważaliśmy za podstawowe wartości nie tylko oświeconej demokracji, ale także za podstawy istnienia cywilizowanego świata. Są to: niepodważalne dążenie do prawdy, odróżnianie dobra indywidualnego i społecznego od zła, działanie na rzecz godności każdego człowieka oraz sprawiedliwości społecznej. A w obrębie naszej Partii – poczucia koleżeństwa, życzliwości, wzajemnej pomocy i solidarności wśród jej członków. Te podstawowe wartości o charakterze uniwersalnym, które wnieśli twórcy i kontynuatorzy od 70 lat do naszego Stronnictwa stały się przecież matrycą demokracji dla nowopowstałych partii w Polsce po transformacji ustrojowej 1989 roku.
Ponadto Dolnośląska Rada Regionalna Stronnictwa Demokratycznego wnosi:
O opracowanie na nowo lub o niezbędną gruntowną korektę Statutu SD, aby jasno i komunikatywnie określić, że do władz naczelnych i na wszystkich szczeblach struktur mogą kandydować osoby wartościowe, wyłonione z wewnątrz Stronnictwa i o niezbędnym stażu partyjnym. Zasady Statutu winny być jednoznaczne, komunikatywne i pozbawione możliwości manipulacji od wewnątrz i od zewnątrz, aby nie mijały się z sensem i zdrową logiką.

Niezbędne jest w następstwie opracowanie przejrzystego programu działalności naszej partii, uwzględniającego możliwości koalicyjnego wejścia do parlamentu oraz możliwości pozyskania milczącej dotąd w wyborach części społeczeństwa. Mamy na to szansę jako jedyna partii nie unurzana w aferach i jedyna będąca nośnikiem demokracji oświeconej



Wrocław, dniu 1 grudnia 2009 r.
Dolnośląska Rada Regionalna
Stronnictwa Demokratycznego