Dobry Nauczyciel — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

photo

Że się starają to wierzę i bardzo jestem wdzięczny za to, że w nocy itd.

Ale czy to naprawdę filozofia mieć zawory za rozgałęzieniem? To tak do projektantów.

To jak sobie je.nę w transformator sn/nn na osiedlu to energetyka wyłączy całe miasto?


'grzesiek' post='126956' date='ptk, 26 wrz 2008 - 22:24']Że się starają to wierzę i bardzo jestem wdzięczny za to, że w nocy itd.

Ale czy to naprawdę filozofia mieć zawory za rozgałęzieniem? To tak do projektantów.

To jak sobie je.nę w transformator sn/nn na osiedlu to energetyka wyłączy całe miasto?




Koszta.... http://zyrardow24h.pl/public/style_emoticons/default/smile.gif .Wszystko jest drogie w tej branży. :)Zasuwy...dobra myśl http://zyrardow24h.pl/public/style_emoticons/default/smile.gif .

Całe szczęście,że to nie zima.Wtedy fachowcy dopiero by się mordowali.

Witam!
Jeśli jest linia 20 kV a chcesz mieć 6kV to transformator 20/6kV o odpowiedniej mocy i parametrach technicznych. W sieci kopalnianej nie ma napięcia 6,3kV tylko jest 6kV . Napięcie takie jest głownie napięciem sieci dołowej. 6,3 kV na szynach może być ze względu na niski spadek napięcia np. z małym obciążeniem transformatora rozdzielni WN czyli zazwyczaj 110kV/6kV jak również małymi spadkami rozdzielni SN 6kV.

Rety, człowieku, czy Ty umiesz czytać?
Wstawiłem Ci kartę katalogową transformatorów 15/0,4 kV, z których największy ma 2500 kVA, a Ty nadal pytasz, czy możliwe jest ponad 630 kVA?
Oczywiście, że jest możliwe. Takie transformatory istnieją. Sam mam na zakładzie 2 szt. po 1250 kVA. Ale to nie wszystko. Musisz mieć zgodę dostawcy energii na zwiększony maksymalny pobór mocy. Musisz mieć zgodę tegoż na podłączenie takiego obiektu do jego linii. Wcale nie jest oczywiste, że jego linia takie zwiększenie obciążenia wytrzyma. I wcale nie jest oczywiste, że dostawca zechce dla Ciebie przebudowywać swoją linię SN, czy nawet powiększać transformatory 110/15 kV.
Dalej - musisz mieć zaprojektowaną i wykonaną rozdzielnię SN dostosowaną do mocy nowego transformatora. Wreszcie musisz mieć zmodyfikowaną rozdzielnię niskiego napięcia, bo zwiększa Ci się moc zwarciowa i prądy zwarciowe...

Dokładnie to nikt Ci tu raczej nie powie a raczej nakieruje w dobrym kierunku. Chodzi głównie o odkształcanie napięcia sieciowego w wyniku pobierania niesinusoidalnego prądu. Stopień odkształcenia określa się współczynnikiem THD (total harmonic distortion). Ten współczynnik jak się okazuje nie jest najlepszym wskaźnikiem zniekształceń ale chyba już trafił do norm. Skutki zniekształceń takie które mi przychodzą do głowy od razu, to zmniejszenie amplitudy napięcia, większe straty wynikające z przesyłu wyższych harmonicznych, marna praca innych urzadzeń (np. silników) w przypadku zasilania napięciem odkształconym. konieczność przewymiarowania transformatorów w rozdzielniach sn/nn ponad nominalne spodziewane obciążenie.

U kolegi w trafostacji są trzy transformatory pamiętające głęboki PRL. 400kW 250kW i 160kW. Jakiś "geniusz" odłączył 250 tak inteligentnie że jest cały czas podpięta pod SN a rozkręcone są szyny nn. Pobór mocy jest tylko w czasie 1 zmiany ale ma taryfę B23. Więc bije mu zdrowo moc bierną w szczycie popołudniowym i poza szczytem. Czy można podłączyć większe kondensatory 400V pod jeden transformator, aby skompensować wszystkie 3?
Na chłopski rozum wydaje się że można. Może ktoś ma jakieś materiały na taką komensację.


U kolegi w trafostacji są trzy transformatory pamiętające głęboki PRL. 400kW 250kW i 160kW. Jakiś "geniusz" odłączył 250 tak inteligentnie że jest cały czas podpięta pod SN a rozkręcone są szyny nn.
Witam.
Połączenie nie jest całkiem bezsensowne. Transformator w "zimnej rezerwie" tzn bez podłączonego zasilania ( zazwyczaj na GN) zaczyna "ciągnąć wodę". Stąd pozostawienie go pod napięciem, bez obciążenia. Stosowano takie rozwiązanie dla obniżenia kosztów - wiadomo w PRL brakowało wszystkiego. Jeżeli zakład ma możliwości to wskazanym byłoby uzupełnienie rozdzielni GN o pole wyłącznikowe i cykliczne przełączanie transformatorów. Bateria na DN nie ma większego sensu. Jeżeli już, to kompensacja po stronie GN.
Pozdrawiam.

jeśli kondensatory na nn to transformator o najwyższej mocy powinno dać minimum strat na transformacji mocy biernej z nn na SN. Transformator nie podłączony zachowuje się jak dławik, na wtórnym prąd nie płynie. Jeśli podłączysz pod niego kondensator, płynący prąd w uzwojeniu wtórnym wywoła w nim dodatkowe straty w miedzi.
Najprościej byłoby zmierzyć (w stałych warunkach obciążenia) pobór energii czynnej i biernej (stoper, liczniki) z załączonym i na moment wyłączonym transformatorem.

Dzięki kol. za reklamę. Może przedstaw schemat podłączenia tego regulatora by skompensować te 3 transformatory.
Myślenie nie boli. Koszty instalowania kompensacji po stronie SN są niewspółmierne do tego co zrobiłem po stronie nn.

Koszty mojego rozwiązania:

kondensator ok. 300 zł
kawałek przewodu z odpadu
wykorzystałem istniejące bezpieczniki w rozdzielni
mój dojazd i zarobek

Policz kol. inne rozwiązania i zastanów się.

Pewnie znalazł by się jakiś zapis w PBUE. Wszystko zależy jaka to jest stacja, typów jest dziesiątki. przeważnie jest to jedna żarówka. Nie potrzebne jest tam duże natężenie światła ponieważ jak coś trzeba zrobić na trafie to i tak oświetlenie nie działa. Ogólnie należy zachować zdrowy rozsądek i nie montować oprawy nad samym trafem i w pobliżu szyn SN, najlepiej jak byłaby możliwość wymiany żarówki bez konieczności wyłączania transformatora, ale to zależy od budowy i wymiarów komory trafo. Oświetlenie awaryjne o którym pisze bonanza jest bardzo rzadko spotykane w stacjach SN/nN, spotkałem się z czymś takim tylko w kilku stacjach wewnątrz zakładowych.

Witam!
Wzbogacamy nasz park maszynowy o maszynę offsetową 4 kolorową ROLAND Favorit. Maksymalny pobór prądu tej maszyny wynosi ok 130A (dane z tabliczki znamionowej), ale pobór w czasie pracy odczytany z amperomierza w szafie to ok 40A. Postawienie tej maszyny wiąże się więc z modernizacją sieci, ponieważ obecnie "jesteśmy zasilali" kablem bodajże 5x6mm2 a licznik to licznik bezpośredni o prądzie poboru max. 60A. Z modernizacją raczej problemu nie będzie, ponieważ transformator sn/nn znajduje sie za ściana hali maszynowej. Więc pozostaje tylko kable i licznik.
Moje pytanie dotyczy właśnie licznika, jaki zastosować? Z tego co sie dowiedziałem to nie będzie to już licznik bezpośredni a pólpośredni lub pośredni, tylko właśnie nie wiem, który bo moja wiedza już tak daleko nie sięga:)
Pobór maszyn, które mamy w tej chwili w połączeniu z oświetlenie i urządzeniami 1-fazowymi już wynosi ok 100A (oczywiście nigdy wszystkie maszyny nie są uruchomione jednocześnie).
Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pytania odpowiem w poniedziałek gdyż wtedy wszystko jeszcze raz sprawdzę.

pozdrawiam i dziękuje za pomoc

Człowieku, megawaty chcesz przesyłać kilometrami na niskim napięciu?! Czy wyobrażasz sobie jaki przekrój musiały by mieć żyły kabla? A co dalej? Z niskiego napięcia transformacja kilka kilometrów dalej na SN? Przecież to zupełnie bez sensu. Podaj nazwę uczelni która takich "inżynierów" kształci, to będę wiedział gdzie w przyszłości moje dzieci mają nie studiować.

Tak jak pisał przedmówca, tylko SN. W kilku dużych farmach wiatrowych które miałem okazję zwiedzać, wszystkie wiatraki spięte były siecią SN 6 lub 15 kV. Zobacz do specyfikacji turbin Vestas 2 MW - masz tam transformator na SN jako wyposażenie niemalże standardowe. Sposób doboru kabla opisany jest szeroko w literaturze fachowej, między innymi w
1) "Poradniku Inżyniera Elektryka",
2) "Elektroenergetyczne sieci rozdzielcze",
3) "Miejskie sieci elektroenergetyczne"
4) "Stacje i urządzenia elektroenergetyczne"
i wielu, wielu innych z których na pewno na studiach korzystasz

Witam

W domu to raczej się nie przyda , ogólnie rzecz biorąc uklad sprawdza przesunięcia fazowe pomiędzy tymi samymi fazami z dwóch różnych zasileń ( transformatorów SN ) .

Przydatne ( a nawet niezbędne ) przy układach SZR

pozdrowienia

Witam.
Kolego Krzyś33, nie mogę się z tobą zgodzić w kwestii rozłacznika, ponieważ:
- rozłacznik służy do przerywania obwodów obciążonych prądami znamionowymi.
- odłacznik - przerywanie obwodów nie obciążonych oraz:
- nieobciążonych transformatorów SN/nn
- do 200 kVA (napięcie 6 kV)
- do 315 kVA (napięcie 10 kV)
- do 400 kVA (napięcie 15 kV)
- do 500 kVA (napięcie 20 kV)
- do 1000 kVA (napięcie 30 kV)
- transformatorów SN/nn obciążonych maksymalnie mocą znamionową
- do 20 kVA (6 kV)
- do 20 kVA (10 kV)
- do 30 kVA (15 kV)
- do 30 kVA (20 kV)
- do 50 kVA (30 kV)
- nieobciążonych linii kablowych
- do 2 km (6 kV)
- do 1 km (15 kV)
- do 1 km (20 kV)
- nieobciążonych linii napowietrznych o łącznej długości do 10 km
- linii napowietrznych SN obciążonych do 20 A (do 500 kW), jeśli odłącznik wyposażony jest w rożki gaszące.
Wyłaczniki - patrz kol. Krzyś33

Witam, mam pytanie odnośnie przewodu neutralnego (tego w gniazdku 230v). Mianowicie chodzi mi oto, gdzie ma on swój początek czy jest on wyprowadzany z generatora czy z transformatora blokowego. Myślę, że raczej to odpada bo linie SN i WN są liniami 3 przewodowymi. Także na linii napowietrznej takiego przewodu raczej niema. Być może ten przewód powstaje przy przejściu z linii SN na NN itp. Przeglądałem przeróżną literaturę na ten temat i nie znalazłem konkretnej odpowiedzi. Byłbym naprawdę bardzo wdzięczny, gdyby ktoś wytłumaczył mi jak jest ten przewód tworzony.

Witam mam takie zadanie do rozwiązania i miał bym taką prośbę o sprawdzenie mojego toku rozumowania: Oto one:



Najpierw tworze układ zastępczy:


Dalej obliczam rezystancje linii jednej i drugiej ze wzoru:
L1: R1=R0*l=9,615 L2: Z2= 6,41-j1,378
xL1=L0wl=1,378
z1= 9,615-j2,07
Następnie obliczam impedancję transformatora:
Rt1/T2= deltaPm*UN^2/SN^2=2,3
ZT=16,5
XT=13,3
Zt=2,3-j14,3

Aby obliczyć spadek napięcia obliczam prądy pobierane przez odbiornik:
I=P/UNcosFi*pierwiastek3
Obliczam I1' oraz I1"
I1=21,17-j15,88
W taki sam sposób obliczam I2=19,25-j30,44

Teraz chcę obliczyć spadek napięcia i tu już mam wątpliwości:
wpadłem na taki pomysł:
deltaU'=sumaI'k*R0k-I"k*x0k = spadek1+spadek2
ale otrzymałem tutaj ujemny wynik
Dalej obliczył bym:
deltaU"=sumaI"k*R0k+I"kx0k
Dalej bym sprawdzał obliczenia spadku procentowego aby sprawdzić czy dany kabel spełnia wymagania, przychodzi mi tylko taki wzór do głowy:
deltaU%=deltaU/Uf*100%
ale nie znam Uf
Proszę o sprawdzenie i pomoc w dokończeniu tego zadania. Nie chcę gotowego tylko podpowiedzi czy mam jakiś błąd i pomocy w dokończeniu...
POZDRAWIAM!