Dobry Nauczyciel — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

photo

Pierwszą, i najprostszą reakcją wszelkich korporacji zawodowych jest nieuczciwa walka z konkurencją. Ponieważ taksówkarze mają legalne i nielegalne możliwości takiej walki więc jeszcze nie zdążyli być faktycznie zmuszeni do oszczędzania ( poza tym całkowicie wolny rynek należy traktować jako dogmat przecież. Nie dawajcie pretekstu do haseł "zielone to niedojrzałe czerwone" ). O nasyceniu rynku można mówić jedynie wśród grupy tych klientów których już stać na korzystanie z taksówek.
Przykład Tico (dla znacznej części populacji wystarczająco duze), podałem jako początkowe posunięcie dopóki nie istnieją autka naprawdę miejskie. Wśród większych pojazdów też istnieją możliwości wyboru słabszych wersji silnikowych- niewykorzystywane z braku motywacji.
Aby wymusić na producentach , też cechujących się bezwładem ,produkcję aut miejskich konieczna jest kilkuletnia, silna i stabilna presja ze strony użytkowników ich się domagających. To, że obecnie większość taksówek stanowią limuzyny będące zaprzeczeniem autka miejskiego świadczy o braku woli poprawy sytuacji i/lub świadomości co czynić należy. Ceny usług mają być takie, by były z uwzglednieniem ceny biletu kolejowego były rzeczywiście konkurencyjne wobec kosztów jazdy własnym autem (ekspoloatacyjnych-bez uwzglednienia jego kosztów stałych n.p. OC, rat zakupuy ).
Wtedy i tylko wtedy jest szansa na przejęcie znacznej części transportu przez inne, mniej szkodliwe, środki transportu niż indywidualne samochody(przynajmniej takie jak obecnie), a o to jak mniemam chodzi, nieprawdaż ?

Mam przyjemność poinformować, że w dniach 27-28.06.2009 w Hali Widowiskowo-Sportowej w Iławie przy ul. Niepodległości odbędzie się II Ogólnopolska Wystawa Modeli 1/87. Do tego uroczego miasta, jakim jest Iława zjadą się kolekcjonerzy i modelarze z całej Polski ze swoimi kolekcjami, makietami oraz dużą dawką dobrego humoru. Oprócz pojazdów samochodowych w skali H0 (samochody osobowe, ciężarowe, autobusy, poj. specjalistyczne) pokazywane będą także modele kolejowe. W modele wszystkich chętnych zaopatrzy gdyński sklep modelarski Techno-Hobby . Na wszystkich chętnych czeka masa atrakcji, min. parada ciężarówek ulicami miasta, pokazy trucków w skali 1:1. Swoją obecność potwierdzili min. firma Wekta ze swoim holownikiem na bazie Scanii, olsztyński dealer Scanii ze swoimi pojazdami demo, firma Repiński Transport z Kościerzyny i wielu, wielu innych. 27 czerwca to dzień zamknięty dla wystawców i organizatorów, natomiast 28-go czerwca zapraszamy wszystkich chętnych do odwiedzenia Wystawy , której patronem medialnym jest Trailer Magazine.

Oficjalny Program Imprezy:

26.06.2009 (piątek)
15.00-23.00 - rozstawianie makiet i modeli

27.06.2009(sobota) (część imprezy zamknięta dla publiczności)
8.00-9.00 - śniadanie
9.00 - otwarcie wystawy
9.00-12.50 - rozmowy, pokazy i debaty uczestników.
13.00-14.00 - fakultatywna wycieczka statkiem po jeziorze Jeziorak.
14.00-15.00 - obiad
16.00-18.30 - rozmowy, pokazy i debaty uczestników, warsztaty modelarskie.
18.30-19.00 - ogłoszenie wyników konkursów modelarskich i kolekcjonerskich oraz rozdanie nagród
19.00 - czas wolny - grill integracyjny

28.06.2009 (niedziela) (część imprezy otwarta dla publiczności)
8.00-9.00 - śniadanie
9.00-10.00 - parada pojazdów ciężarówek ulicami miasta Iławy
10.00-16.00 - wystawa modeli
16.00 - zakończenie imprezy.

" />
"> Ale trzeba wiąść pod uwagę ze jesteśmy w Nato i mamy sojuszników (na dzień dzisiejszy) i możemy z nimi wspóldziałac z różnymi jednostkami. Współdziałać to powinniśmy tam gdzie jesteśmy samodzielni. Uważam, że nie jesteśmy najbiedniejsi i wolę samodzielną polską Brygadę działającą na lądzie niż batalion zdany na łaskę sojuszników.


"> Pezpraszam czy może sie zdarzyć taka historia: jestesmy atakowani przez Rosjan w 2/3 nasze państwo jest przejęte przez nich. Do nas należy Szczecin który kontolujemy i wraz z naszymi sojusznikami z Nato podjęta jest decyzja o desancie morskim w okolicach Słupska albo bliżej Gdańska .
Używamy do tego środków transportowych naszych sojuszników a moze także nasze okrety jężeli nie zostały zniszczone przez Rosjan.

1) Prawdopodobnie każdy wolny batalion użylibyśmy do obrony na lądzie czyli trudno byłoby pozyskać wolny batalion. W każdym razie wątpliwe, żebyśmy trzymali w rezerwie batalion na okoliczność desantu morskiego.
2) Jeżeli NATO i my bronilibyśmy się na linii Szczecin-Poznań-Opole to sensowniej byłoby zaatakować lądem niż wykonywać desant morski i narażać duże okręty wojenne NATO i desant na zniszczenie podczas transportu.

Żeby sobie uzmysłowić brak szans na desantowanie bz przy użyciu 5 Lublinów pozwolę sobie przytoczyć wyposażenie bz z lat 90-tych:
1) Sztab
2) 3 x kompanie zmechanizowane, każda
99 żołnierzy
1xBWP-1D
9xBWP-1
2xsamochody c-t (samochody ciężarowo-terenowe, Star 200 lub Star 266)
3) kompania wsparcia
61 żołnierzy
6 moździerzy 120 mm
9xsamochodów c-t
4) pluton łączności
20 żołnierzy (nie jestem pewny tej liczby)
1 wóz dowodzenia (jaki typ nie wiem?)
1 autobus sztabowy
1xsamochód c-t
1xsamochód os-t (osobowo-terenowy)
5) kompania logistyczna
63 żołnierzy
21xsamochodów c-t
11xprzyczep
3xcysterny paliwowe
2xcysterny wodne
3xkuchnie polowe
2xwarsztaty remontowe
3xsamochody sanitarne
Przy tym wszystkim pamiętajmy, że krytkowano ową strukturę za mało rozbudowany sztab. Ale nawet wtedy bz oprócz 30 BWP-1 posiadał ok. 50 innych pojazdów. A taki batalion należałoby wzmocnić.

Nie oszukujmy się te 5 Lublinów to co najwyżej sprzęt szkoleniowy bez perspektyw na następców a liczenie na wolny batalion Rosomaków w sytuacji kiedy Rosja zajmie 2/3 Polski to kolejna utopia.

Zgadzam się natomiast z postem Mariusza RB. Żeby nie cytować całego postu przytoczę tylko jedno zdanie:
"Piechota morska w Polsce? Czemu nie, pod jednym wszakże warunkiem – że nie będziemy tematu traktować w sposób prymitywnie dosłowny."