Dobry Nauczyciel — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

photo

Stan 0 na wyjściu to nie jest brak przepływu prądu to jest tak jakby na tej nóżce pojawiła się masa (tak jakby bo tak na prawdę gdyby zmierzyć napięcie to będzie gdzieś pomiędzy 0,4 a 0,8V). Dla tranzystora typu PNP taki "stan" na bazie jest stanem aktywnym czyli tranzystor jest włączony w przeciwieństwie do tranzystorów NPN dla których stan wysoki jest stanem aktywnym.
W przypadku tego układu pin PD.3 i PB.7 musi być w stanie niskim żeby dioda działała w takim przypadku tranzystor jest "włączony" a na pinie PB.7 też panuje stan niski dzięki czemu dioda świeci (jest podłączona do zasilania poprzez rezystor i tranzystor a stan na pinie jest niższym potencjałem prawie masą dzięki czemu dioda świeci). W przypadku gdy pin PB.7 będzie w stanie wysokim a PD.3 w stanie niskim to dioda nie zaświeci ponieważ nie ma różnicy potencjałów ( nie ma masy i plusa). Nie wiem jak to prościej wytłumaczyć

No może nie już takie pierwsze, ale ciągle jestem raczej początkujący. Wiem już co to rezystor, kondensator, tranzystor NPN i PNP i dioda, i chciałbym wiedzieć więcej jednak jest pewien problem. Jedyne konkretne strony jakie znalazłem w polskim necie to elektronika.priv.pl (ktora wg mnie jest do takich co już mają podstawy) i http://republika.pl/elektros/main.html

Są jeszcze jakieś dobre strony dla początkujących oprócz tych wymienionych? Jeśli tak to bardzo dziękuje z gory za adresy

Się pochwale że ostatnio zrobiłem tranzystor z 2 diod LED! Już dawno nic mi nie sprawło takich uciechy! Jak małe dziecko...


... Zrobiłem sobie w circuit makerze 2000 trail taki układzik http://gsnet.host.sk/thefenix.CKT i mam taki problem. Chce zrobić digital simulation, naciskam S2 i dioda się zapala. Naciskam S1 i nic! Zupełnie tak, jakby tranzystor nie przewodził prądu.
Co zrobiłem źle?....

We wcześniejszej odpowiedzi wprowadziłem Cię trochę w błąd - awynika to z faktu, że używam symulacji analogowych, zmiana właściwości tranzystora nic nie da. Zaglądnąłem do pdf-a dotyczącego biblioteki i niestety tranzystory npn i pnp są tylko "analog device", a co za tym idzie nie mogą być używane w symulacji cyfrowej, a więc zmiana we właściwościach nic nie da. Warto poczytać pdf-y z dokumentacją gdyż jest tam wiele cennych uwag.

kto powiedział, że chodzi mi o elektronikę retro? dopuszczam tranzystory ;/
Wlasnie niedlugo elektronika analogowa stanie się retro.
I elektrooszczedna blyskotka na scalaku przesada.

Z punktu widzenia funkcjonalnosci, PNP sa funkcjonalniejsze. Jednak w wiekszosci ukladow dominuja NPN.




A gdybym tak dał zamiast tranzystora NPN dał PNP to by było tak samo jak na rysunku 4.1.17 na stronie, która wcześniej podawałem. Tylko czy wtedy musiałbym zmienić napięcie zasilające Ucc=Ec na przeciwne czyli na -24V???
Jak tak to moze sam sobie zmienię tranzystor a babka się pewnie i tak nie pozna...

o teraz to juz rozumiem. Jak napiecie w punkcie B jest wyzsze od A (a że miedzy emiterami a bazami musi byc 0,6V) to tranzystor T2 wysteruje emiter T2 wyzej a co pociagnie za tym ze miedzy emiterem a baza T1 spadnie ponizej 0,6 i T1 sie zatka.
Tak dobrze?
NPN'y łatwiej zrozumiec niz PNP

Na początek małe przypomnienie:
NPN
Do otwarcie tranzystora NPN napięcie na bazie ma być wyższe o te 0.6V niż na emiterze.
I tranzystor NPN z reguły "zwiera" do masy po otwarciu (nasyceniu)

PNP

Do otwarcie PNP napięcie na bazie musi być niższe o te 0.6V niż napięcie na emiterze.
Albo jak kto woli to emiter musi mieć wyższe napięcie o 0.6V by otworzyć tranzystor.
I tranzystor PNP z reguły "zwiera" do plusa po otwarciu.

I strzałki w symbolu tranzystora pokazują w która stronę płynie prąd po otwarciu.

I może dla sprawdzenia przeanalizuj ten schemat:

I powiedz mi które diody kiedy będą świecić

Witam Bardzo Serdecznie Forumowiczów!

W ramach nauki buduje układ zastępczy dla "Quadruple True/complement Buffer" (Jak brzmi nazwa tego komponentu w naszym ojczystym języku?), którego symbol widać na załączonym obrazku ("4041.png").

Układ zastępczy, zbudowany z tranzystorów bipolarnych npn i pnp widać na obrazku ("uklad zastepczy 4051.png"). Działa dobrze, gdy pracuje samodzielnie(jak widać na załączonym rysunku, gdy na jednym wejściu jest 0V, to na wyjściu 1 jest 0V, a na wyjściu 2 5V).

Jednak docelowo, chce połączyć układy w sposób, przedstawiony na rysunku(" 3x4041.png ").

I w tym miejscu zaczyna się problem. Gdy podłącze tak ze sobą układy zastępcze, układ pierwszy podaje na jednym wyjściu złą wartość. Gdy na wejściu jest zero, na oby wyjściach są wartości dla jedynki logicznej. Widoczne jest to na rysunku (" uklad_zastepczy3x4041.png").

W czym jest problem, proszę o pomoc.

No cóż, ja też nie jestem za dobry w te klocki, choć jakieś tam już proste kontrolerki sklecilem.
Nie ma co się łudzić że jeden tranzystor wystarczy, no chyba że dasz za niego ponad 100zł, wtedy może. Wystarczy spojrzeć na nóżki elementów w obudowach TO220 czy nieco solidniejszych TO247 - to nie są elementy mogące przenieść tak wysokie ciągłe prądy. Jeśli przejrzysz się notom tych tranzystorów zauważysz że te podawane prądy, np 169A dla irf1405, to wielkość dla 25 st. Przy wyższej temperaturze - a przecież w takich wlaśnie warunkach pracują mosfety - te wartości są sporo niższe.
Co do sterowania za pośrednictwem tranzystora to pomysł jest ok, z tym że musi być nie jeden tranzystor a para komplementarna czyli pnp i npn. Zaletą wyspecjalizowanych driverów jest ich szybkość, a kosztują kilka złotych.
Zresztą temat sterownika jest otwarty, są tu mędrsze głowy elektroniczne niż ja i na pewno coś pasującego wspólnymi siłami da się wymyślić. Jeśli nie silić się na rozwiązania mikroprocesorowe to te układy nie są przesadnie skomplikowane.

Je?li s? to germany PNP to mo?esz ?mia?o wstawi? TG5 lub TG50, albo dowolny inny tranzystor m.cz.
Czy to german czy krzem mo?esz sprawdzi? po spadku napi?cia na elektrodach. German b?dzie mia? spadek rz?du 0,1-0,3V, krzem 0,5-0,7V. Polaryzacj? npn- pnp te? prosto sprawdzisz.
W razie czego za?cz fotk? - zerkniemy co to za cudo. Osobi?cie w?tpi? czy to germany - musia? by to by? bardzo stary model z lat 70 ub. wieku.

Jeśli to nie zadziała, to proponuję wykorzystać układ, który u mnie działa bez problemu.



W moim przypadku jest to układ przetwornicy impulsowej BUCK z jednym MOSFETem (reszta układu wycięta),
ale samo sterowanie MOSFETami można chyba wykorzystać.

Zaletą tego układu jest na pewno skok na 12V praktycznie 0 - UCC
uwzględniając 0,2V na otwartym tranzystorze.
Testowałem na tranzystorach bipolarnych podanych na schemacie, ale także
na nieśmiertelnych BC107 i też działało.
Nawet połączenie równoległe do 3 (bo tyle sprawdzałem) MOSFETów poszło bez problemu.

Sterowanie z UC, zarówno bezpośrednio, jak i przez transoptor w celu separacji galwanicznej układu sterowania od układu mocy.

UWAGA!
na górze jest NPN a na dole PNP, to nie jest błąd.
Jak polutowałem przypadkowo te tranzystory odwrotnie to NIE DZIAŁAŁO.

Układ może i faktycznie odstrasza ale to tylko pierwsze wrażenie, płytka PCB jest bardzo prosta ale to inna sprawa...

- na masie jest GND(-) i jest to widoczne nie wiem czego się tutaj domyślać ?
- 'górne' tranzystory to nie PNP tylko NPN

Proszę innych kolegów o analizę,

Pozdrawiam.

Witam wszystkich studentów PWSZ Piła. Jestem nowy na tym forum...Do napisania tego postu skłonił mnie żenujący poziom reprezentowanyprzez niektórych studentów opuszczających mury PWSZ-tu mieszczącego sie w Pile. Napisałem "niektórych", bo właśnie pewien procent absolwentow niszczy wizytówkę tej uczelni, jaką są pozostali studenci. Pracuję w największej firmie w Pile, i mam mozliwość przeprowadzania rozmów kwalifikacyjnych z kandydatami na stanowiska pracy w tej firmie. Styczność mam wyłącznie z absolwentami Elektrotechniki, niestety tylko 30 % osób z którymi miałem możliwość rozmawiać spełniło wymagania jakie im postawiono. Pozostałe 70% to "autentyczny śmiech na sali". Młody człowiek szczycący sie tytułem inżyniera elktroniki niezna podstawowych zagadnień tej dziedziny, mówię tu o podstawach takich jak chociażby: książkowy układ pracy tranzystora w różnych wariantach, różnica pomiędzy tranzystorem PNP a NPN? wzmacniacze operacyjne....Tak to prawda>>>oni tego nieznają, kto przepuścił ich przez egzamin dyplomowy, Panowie Profesorowie?
Właśnie te osoby niszczą to na co inni zapracowali, niestety muszę przyznać że "łatka" została już przyklejona ... Pozdrawiam...

w elektronice audio od dawna ludzie cenia symetryczne uklady wzmacniaczy wlasnie ze wzgledu na kompensacje znieksztalcen.

Jesli polaczymy dwa wzmacniacze na jednym tranzystorze. Jeden na npn a drugi na pnp to teoretycznie ich nieliniowosc sie zniesie. Oczywiscie przy zalozeniu ze charakterystyki sa takie same tylko przeciwne.

Z tego powodu latwo oszukac symulator elektroniczny ktory idealizuje charakterystyki tranzystora i wzmacniacz symetryczny ma prawie niemierzalne znieksztalcenia. Oczywiscie tylko w symulatorze.

Więc tak: pisemny poszedł całkiem całkiem... Troche podchwytliwych pytań, troche wiedzy "informatycznej" ( np. czemu służy DMA), cyfrówka oczywiście.
Ale ogólnie jak na spokojnie, bez nerwów sie podeszło, to było ok...
(pierwsze pytanie super: narysowany symbol tranzystora bipolarnego NPN, należało zaznaczyć jaki to tranzystor - z kan. typu n, p, NPN czy PNP)

Dziękuję, skrypt już mam, był on razem z nokix. Jaki powinien być to tranzystor? NPN czy PNP? Jakie powinien mieć wzmocnienie?
Gdzie mam przylutować wszystko aby działało?
Jest schemat (do połączenia diody), ale nie jest pokazane a nie mogę znaleźć schematu płytki od 3330

Owszem,można bez problemu,ale to jeszcze pozostaje kwestia wiedzy i umiejętności jeśli nie masz pojęcie o elektronice to możesz jedynie pomarzyć.Wydaje się że mostek H(zwany też mostkiem X od zasady krzyżowego odtykania tranzystorów) składa się tylko z kilku tranzystorków NPN,PNP lub ewentualnie mosfetów,kilku rezystorów i to wszystko-ale jednak zaprojektować dobry mostek do danego silnika i sprzęgnąć go z elektroniką serwa to już jest coś bardziej skomplikowanego.Na wale silnika wycieraczek musi być potencjometr "zczytujący" położenie wału silnika wycieraczek i sprzęgnięty z oryginalną elektroniką serwa.

PS.Matis 1000000-czy wraz z postępem w domniemanej budowie twojego "Monster Trucka Mega Moc" na forum przybedzie tematów typu : "Mega odbiornik" "Mega mocne serwo" "Mega przekładnia"


Wyłacznik podnapięciowy 10,5 V też potrzebuje energii ( ile ? ).
I tak "w koło Macieju".

Skonstruowałem taki wyłącznik i zastosowałem na "Leśnym Dziadku". Napięcie graniczne ustawiłem na 8V (odpowiada to napięciu 1V na 1 ogniwo NiCd). Za czujnik napięcia służy układ UL1111 (5 tranzystorów npn) współpracujący z parą tranzystorów pnp, zaś za element wykonawczy - tranzystor MOSFET typu IRF540.
Całość pobiera prąd poniżej 150uA (przy 4Ah pojemności akumulatora odpowiada to czasowi rozładowania 3 lat; szybciej nastąpiłoby samorozładowanie ogniw), pełniąc zarazem rolę bezpiecznika pzwar (prąd zwarciowy został ograniczony na poziomie ok. 700mA przy czym stan zwarcia może trwać dowolnie długo bez ryzyka uszkodzenia) oraz układu "rozciągającego" skalę wskazówkowego voltomierza (skala zaczyna się nie od zera lecz od 8V; niższe napięcia i tak nie mogą wystąpić w "sieci pokładowej" ponieważ zadziała wyłącznik).


** Dodano: 2008-03-26, 09:01 **

Mam problem jesli chodzi o mic w N3310. Tylko niech ktos nie pisze mi od razu (kliknij szukaj a sie dowiesz) zamin nie doczytac tego po mam do powiedzenia do konca. Mam w lapkach serwisówke Noki i poszczegolne elementy na plycie odpowiedzialne za droge sygnalu Mic z Cobby az do styków na plycie. Mam z zwiazku z tym kilka pytan. Otóz przez caly dzisiejszy dzien usilowalem pomierzyc cala ta galaz w poszukiwaniu usterki. aczalem od schematycznego posuniecie wygrzanie Cobby. Zrobilo sie. Nastepnie wymiana podwojnego kondziora C120 oraz wymiana tranzystora V101 (gdyz nie mialem pewnosci ze jest dobry gdyz jest to unipolar i nie mozna go sprawdzic jak zwykly PNP czy tez NPN), ale dalej nic. Styk Mic na plycie ma czasami malo wyczuwalne napiecie rzedu ułamków 1 mV (co moim zdaniem jest troszeczke za malo) (tak samo na elementach C403 L402 C407). Dodam ze przez mikrofon jak z kims rozmawiam, to nie ze slabo mnie slychac, ale w ogole. Moje pytanie jaest takie; czy napiecie na stykach MIC wystepuje zawsze? Nawet gdy tel jest w stanie czuwania, czy takie napiecie jest do zmierzenia tylko i wylacznie podczas rozmowy? Pytanie drugie: Jakiej wielkosci musi byc amplituda sygnalu mic dochodzaca do mikrofonu zeby zaczal on poprawnie funkcjonowal.