Dobry Nauczyciel — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

photo

Tak iwanus to prawda, masz absolutną racje, na trasie jestem zdecydowanie mniej wygadany, z prostej przyczyny: ...nie posiadam takiej podzielnosci uwagi, skupiam sie calkowicie na jezdzie i dawaniu w palnik, nie mam umiejetnosci kontemplacji na temat okolicznosci przyrody z kimkolwiek jadac na rowerze podczas wyscigu. Pewnie dla ciebie to pestka.

Ciesze sie ze ktos wpadł na taka impreze i pociagna ten odcinek druga strona Wisły. Trasa ta jest dla mnie dosc ambicjonalna, pokonalem ja 3x, ale w kierunku z Torunia do Bydgoszczy jak jeszcze studiowalem w Toruniu. Zawsze sie konczyla jakims nieprzewidzianym kataklizmem... burza z tanczacymi piorunami nad glową, ulewa po kolana, gradem, blotem syfem, brakiem jedzenia, snejki... za kazdym razem trasa ta dała mi ostro w kregosłup. Jak zaczynalem studia to pokonalem ja na crossowce jako jeszcze totalny nobb - tydzien chyba nie dotykałem roweru. Potem jeszcze 2 razy dualowka z podwyzszonym siodelkiem jak moj XC kochany Unibike trafil w rece amatorow cudzej wlasnosci. I tak sie zastanawiam czy po wszystkich swoich przejsciach z MTB zdolam ja przejechac bez bolu. Cwicze czasem na podobnym terenie - Park Kampinowski, a tam zawsze wyjazd konczy sie ok 60 w czystym terenie i blocie, nie liczac jeszcze 20 km przez miasto do domu, wiec zobaczymy, sam jestem ciekaw

Oczywiscie moj start jest uwarunkowany tym czy w ten dlugi weekend odbedzie sie zlot trialowy w Szklarskiej Porebie, ale jesli wystapie i mistrzowsko nie pokonam tej trasy, nie zaboli mnie wcale, bo zdaje sobie sprawe ze bardziej mistrzowsko wypadam w innych dyscyplinach MTB. XC/maraton traktuje jako niedzielną zabawę, wiecej spedzam juz niestety na siłowni, wiec nie masz co sie porownywac do takiego 'slabego' zuczka jak ja

Organizujemy studencki wyjazd do Czeskich Rokytnic.

Termin: 8 - 17.02.2008
Cena: 750 PLN / osobę

Cena zawiera:

Przejazd autokarem dobrej klasy na trasie Gdańsk – Rokytnice – Gdańsk
Opiekę pilota przez cały czas trwania imprezy
7 x noclegów (pokoje 3,4,5 osobowe z łazienkam)
7 x śniadanie
1 x wejście na imprezę wraz z rezerwacją stolików i shotami


Cena nie zawiera:
Obiadokolacji – ok. 150 CZK
Skipassu – 6 dni 2620 CZK
Ubezpieczenia KL i NNW i ubezpieczenia SKI (istnieje możliwość zakupu ubezpieczenia w naszym biurze)

Uwaga:
Dla osób spoza Trójmiasta istnieje możliwość transportu własnego lub naszym autokarem - jedziemy trasą Gdańsk - Bydgoszcz - Poznań - Wrosław - Szklarska Poręba


Więcej informacji: kliknij

http://www.joytrip.pl/pl/oferta/index.php?id=185



JOYTRIP.PL - JAKUB RYFA

609 294 066 (ORANGE)
058 320 6169
www.joytrip.pl
joytrip@joytrip.pl





ZRASZAMY DO WSPÓŁPRACY!!!

Czechy Za 750 Pln / Tydzień
  Organizujemy studencki wyjazd do Czeskich Rokytnic.

Termin: 8 - 17.02.2008
Cena: 750 PLN / osobę

Cena zawiera:

Przejazd autokarem dobrej klasy na trasie Gdańsk – Rokytnice – Gdańsk
Opiekę pilota przez cały czas trwania imprezy
7 x noclegów (pokoje 3,4,5 osobowe z łazienkam)
7 x śniadanie
1 x wejście na imprezę wraz z rezerwacją stolików i shotami


Cena nie zawiera:
Obiadokolacji – ok. 150 CZK
Skipassu – 6 dni 2620 CZK
Ubezpieczenia KL i NNW i ubezpieczenia SKI (istnieje możliwość zakupu ubezpieczenia w naszym biurze)

Uwaga:
Dla osób spoza Trójmiasta istnieje możliwość transportu własnego lub naszym autokarem - jedziemy trasą Gdańsk - Bydgoszcz - Poznań - Wrosław - Szklarska Poręba


Więcej informacji: kliknij

http://www.joytrip.pl/pl/oferta/index.php?id=185



JOYTRIP.PL - JAKUB RYFA

609 294 066 (ORANGE)
058 320 6169
www.joytrip.pl
joytrip@joytrip.pl





ZRASZAMY DO WSPÓŁPRACY!!!

Witam. Mam na imię Krzysztof, jestem z Bydgoszczy. Wirusem XRV750 rd07 zaraziłem się bardzo dawno temu w Szklarskiej Porębie po przejechaniu się motocyklem kolegi na pięknej szutrowej dróżce.:at: Obecnie jeżdźę Hondą xbr500(pełnoletnią), ale mam nadzieję że to się niedługo zmieni.
Pozdrawiam Wszystkich forumowiczów i do zobaczenia na trasie:zdrufko:


na trasie to robi sie milo 5,5l.

Szału nie ma. Moja na trasie 1100 km (Bydgoszcz Szklarska Poręba Bydgoszcz + troszke kilometrów po górach) połknęła 4,7 l/100 km To jest b. dobry wynik

Na okres Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku PKP Intercity uruchomi dodatkowo 40 połączeń do miejscowości turystycznych, które w tym czasie cieszą się największym zainteresowaniem podróżnych. Na trasy krajowe wyjadą dodatkowe pociągi ekspresowe i pospieszne międzywojewódzkie.
<!--break-->
Dodatkowe pociągi pojadą do:
Krynicy:
- Ex Ernest Malinowski Warszawa - Krynica
- Ex Morskie Oko Warszawa – Krynica
- Nosal Warszawa – Krynica przez Radom i Kielce
- Warmia Olsztyn – Krynica przez Warszawę, Radom i Kielce
- Połoniny Gdynia – Krynica przez Inowrocław i Bydgoszcz
Zakopanego:
- Ex Karłowicz Warszawa - Zakopane
- Ex Morskie Oko Warszawa - Zakopane
- Ex Tetmajer Gdynia – Zakopane
- Ex Tatry Warszawa – Zakopane
- TLK Wielkopolanin Poznań - Zakopane
- Nosal – Warszawa - Zakopane – przez Radom i Kielce
- Żeromski – Warszawa – Zakopane - przez Radom i Kielce
- Podhalanin Szczecin – Zakopane
- Regle Bydgoszcz – Zakopane przez Toruń, Łódź i Częstochowę

Wisły:
- Ex Wisła Warszawa - Wisła –
- Podhalanin Szczecin – Wisła


Bielska-Białej:
- Ex Heweliusz Gdynia- Bielsko Biała
- Skrzyczne Gdynia – Bielsko Biała
- Podhalanin Szczecin – Bielsko Biała
Jeleniej Góry:
- Ex Pogórze Warszawa- Jelenia Góra
- Rozewie Gdynia- Jelenia Góra
Kłodzka:
- Oleńka Warszawa – Kłodzko przez Nysę
- Rozewie Gdynia – Kłodzko
- Karkonosze Białystok - Kłodzko

Zostaną także uruchomione dodatkowe połączenia do Gdyni, Szczecina, Białegostoku, Krakowa, Wrocławia, Szklarskiej Poręby i Zagórza.

Cytat:
Awantura w Legii

Włoch Fabio Baldato z ekipy Alessio wygrał w Kaliszu po finiszu z peletonu czwarty etap (183 km) 61. Tour de Pologne. Żółtą koszulkę lidera zachował Marcin Sapa (Knauf Mikomax). Najwięcej w peletonie mówiło się jednak o awanturze w zespole Legii-Bazyliszek.

Legioniści podczas środowego etapu ponieśli spektakularną klęskę. Jako jedyna polska grupa zawodowa nie mieli swojego przedstawiciela w 36-osobowej ucieczce, która dojechała na metę z ponad 12-minutową przewagą nad peletonem. Dla warszawskiej drużyny strata była tym bardziej bolesna, że po raz pierwszy od lat wojskowi mają w składzie kolarza mogącego poważnie namieszać w klasyfikacji generalnej wyścigu. Chodzi o Sebastiana Skibę, który podczas niedawnego Wyścigu Dookoła Słowacji znokautował rywali w górskiej czasówce, a brała w niej udział większość kandydatów do zwycięstwa w Tour de Pologne.

W środę Skiba próbował "zabrać" się do ucieczki, ale nie wytrzymał tempa. Jako jedyny z liderów nie miał bowiem ani jednego pomocnika. Miał nim być Dawid Krupa, do niedawna lider Legii, ale od początku wyścigu nie godził się z rolą pomocnika Skiby. Na trasie z Ostródy do Bydgoszczy zgodnie z zaleceniami szefów grupy miał jechać z przodu peletonu i ruszać we wszelkie możliwe odjazdy. Tymczasem od początku snuł się w ogonie głównej grupy.

Po etapie "konsylium" trenerów Legii-Bazyliszek postanowiło podziękować za współpracę krnąbrnemu zawodnikowi. Do czwartkowego etapu warszawska ekipa ruszyła w siedmioosobowym składzie i od początku była... najbardziej aktywnym zespołem dnia. Legioniści kilka razy próbowali organizować ucieczki. Nic z nich nie wychodziło, bo tym razem peleton był niezwykle czujny. "Porządku" pilnowali przede wszystkim zawodnicy grupy Knauf-Mikomax, która broni żółtej koszulki lidera należącej od środy do Marcina Sapy. Swoje robiły też ekipy najlepszych sprinterów. Wczorajszy etap był bowiem dla nich ostatnią okazją do pokazania się.

Od dzisiaj peleton wjeżdża w góry. Etap z Oleśnicy (229 km) będzie się kończył na trudnych rundach po ulicach Szklarskiej Poręby i na mecie z całą pewnością jako pierwsi pojawią się wreszcie faworyci wyścigu, którzy do tej pory kryli się w zasadniczej grupie, starając się nie ponieść strat. Wreszcie zaczyna się prawdziwy wyścig...

Ok, nie mogłam się powstrzymać, od założenia tego tematu.
PUNKY REGGAE Live.
Kto z Was był? Na których koncertach? Jakie są wasze wrażenia? Jak Wam się podobało (bo, że się podobało jest chyba oczywiste:P)? Co szczególnie zapadło Wam w pamięć na tej trasie, a co byście zmienili? A jak inne zespoły z trasy?

Ja po moich dwudziestu paru koncertach tegorocznej trasy muszę stwierdzić, że była ona wyjątkowa i gdybym mogła cofnąć czas, na pewno wybrałabym się na te wszystkie koncerty jeszcze raz.
Nie umiem wskazać jednego ulubionego dnia PRlive, bo wszystkie były na swój sposób wyjątkowe i każdy miał w sobie coś, co zapamiętam na bardzo długo, jeżeli nie do końca życia. :)
Np. Bydgoszcz gdzie idąc na koncert nabawiłam się odcisków na rękach, albo Rzeszów gdzie pojechałam z gorączką i gdzie chyba gdzie kule zgubiłam, Piłę, z której jak wracałam przespałam stację we Wrocku i zajechałam do Szklarskiej Poręby oddalonej o 4 godziny drogi od Wrocka bodajże, i Warszawę z fajnym kebabem na dworcu gdzie spędziłam noc, Częstochowę z super afterem, Szczecin z koniem na kiju, i dedykację dla mnie, no i oczywiście finał w Krakowie, który sam w sobie był magiczny, zresztą ten zduńskowolski też niczego sobie, i całonocne rozmowy po koncercie w Gnieźnie i Płocku, oraz Stalową Wolę i Kielce, z Konradem na wokalu, który świetnie dawał sobie radę podczas choroby Wojtka...
Ojj, długo mogłabym wymieniać.
Koncerty Fl były oczywiście bardzo żywiołowe, najbardziej podobały mi się te dni, gdzie FL grało na końcu, wtedy przeważnie było najwięcej bisów. Skakać nie mogłam, ale nawet na krzesełku się wybawiłam. Jednak koncerty chłopaków z ferajny to coś, od czego można się uzależnić i ciągle chce się więcej. gdy kończył się jeden weekend, ja już chciałam następny.:)
To głównie Farben Lehre sprawiło, że przez te 3 miesiące trasy przeżyłam wspaniałe chwile. Za co im jeszcze raz serdecznie dziękuję. I za okazałą pomoc również.
Na tej trasie spotkałam i poznałam wiele wyjątkowych osób, które na pewno długo będę pamiętać.

A co do innych zespołów na trasie, hmm prawie nic bym nie zmieniła... najbardziej podobało mi się oczywiście Tabu, które polubiłam już podczas drugiego weekendu i którego koncertów starałam się nie opuszczać. Chłopaki z The Billa również dawały radę, a z drugą gitarą, którą pozyskali na trasie, to już w ogóle wypaas. Na temat Leniwca się nie wypowiadam, bo w całości żadnego koncertu chyba nie widziałam.

Jeszcze co do zespołów gości... Najlepsze wrażenie zrobili na mnie Zmaza, Pajujo, Radio Bagdad i Bimber Poland. Chociaż myślę, że każdy z gości dał z siebie tyle ile potrafił i każdemu podobało się coś innego.

Mam nadzieję, że PRlive w przyszłym roku będzie równie rewelacyjne jak w tym. :)



No dobra, to jak wasze wrażenia po trasie? ]:->